Dziś jest: 08.02.2026
Imieniny: Hieronima, Ireny
Data dodania: 2026-02-07 22:32

Emil Marecki

Grom zatrzymał Stomil w sparingowych zwycięstwach

Grom zatrzymał Stomil w sparingowych zwycięstwach
W trudnych warunkach pogodowych przyszło mierzyć się obu zespołom
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Podopieczni Michała Kraszewskiego doznali pierwszej porażki w trakcie zimowych przygotowań do rundy wiosennej IV ligi. Piłkarze Stomilu Olsztyn przegrali na Dajtkach z IV-ligowym Gromem Nowy Staw (woj. pomorskie).

reklama

Była to czwarta gra kontrolna Stomilu w 2026 roku. Olsztynianie we wcześniejszych trzech spotkaniach grali z trzecioligowcami. Wszystkie spotkania wygrali: 3:0 z GKS-em Wikielec, 2:0 z ŁKS-em Łomża oraz 2:1 z Wisłą II Płock.

Tym razem podopieczni Michała Kraszewskiego zmierzyli się z czwartoligowcem. Do Olsztyna przyjechał wicelider województwa pomorskiego. Pierwsza połowa spotkania była dość nudna i wyrównana, jednak ze wskazaniem na gości. To oni mieli więcej konkretów, ale nie udokumentowali ich strzeleniem bramki.

Szkoleniowiec Kraszewski tradycyjnie dokonał roszady całego składu w drugiej połowie meczu. Czwartoligowiec z Nowego Stawu okazał się w ostatecznych rozrachunku lepszy, mimo, że dużo wiatru na skrzydle robił Riku Iwamoto (testowany zawodnik Warmii Olsztyn). W 77. minucie goście wyprowadzili kontrę i wyszli na prowadzenie i nie oddali już do końca zwycięstwa. Jedyną bramkę w spotkaniu strzelił Amadeusz Mielnik

- Przegraliśmy, więc trudno o zadowolenie. Zawsze wychodzimy na boisko z nastawieniem na zwycięstwo - mówił po meczu Michał Kraszewski, trener Stomilu. - W pierwszej połowie, dopóki stan murawy na to pozwalał, mecz mógł się podobać; obie strony stworzyły ciekawe sytuacje. Żałuję, że nie udało nam się zamienić żadnej z nich na bramkę, zwłaszcza że nasze okazje wydawały się nieco klarowniejsze.

I dodał: - Druga połowa, naznaczona zmianami w składzie i opadami śniegu, straciła na jakości. Choć w mojej ocenie to my częściej utrzymywaliśmy się przy piłce, to rywal zdołał wpisać się na listę strzelców. Najważniejszym wnioskiem z dzisiejszego sparingu jest jednak fakt, że wszyscy kończymy go w zdrowiu. Przy tak trudnych warunkach zawodnicy momentami "jeździli jak na łyżwach", więc była to przede wszystkim solidna jednostka biegowa. Szkoda wyniku, ale pracujemy dalej.

W tym meczu sztab szkoleniowy Stomilu nie testował żadnego nowego zawodnika z zewnątrz. W ostatnim sparingu w Skierniewicach zagrał Maksim Kwiencer, ale obrońca nie znalazł uznania w oczach trenerów olsztyńskiego klubu.

W meczu z Gromem lista nieobecnych była spora. Dawid Pietkiewicz naderwał mięsień dwugłowy podczas ostatniego meczu z Wisłą II Płock. Shōtō Unno w piątek po kontakcie poczuł ból w plecach i nie był zdolny do gry, a z podobnym urazem od czasu turnieju JOCZ Stomil Cup zmaga się Patryk Czarnota. Wiktor Kulesza i Jakub Krztoń się rozchorowali. Maciej Niemier nie zagrał z powodów rodzinnych.

W następnym sparingu (14 lutego) Stomil zagra u siebie z Czarnymi Pruszcz Gdański (IV liga pomorska). Początek meczu o godzinie 18:30.

Stomil Olsztyn - Grom Nowy Staw 0:1 (0:0)

0:1 - Amadeusz Mielnik (77)

Stomil Olsztyn: Michał Leszczyński (46' Wojciech Klewiado) - Damian Skołorzyński (65' Mateusz Pajdak), Piotr Jakubowski (46' Maciej Kopeć), Kacper Mościbrocki (46' Jakub Mosakowski), Mateusz Jońca (65' Kacper Mościbrocki), Riku Iwamoto, Piotr Łysiak (46' Stanisław Hrebeń), Karol Żwir (46' Nicholas Kontonís), Filip Wójcik (46' Michał Zagórski), Mateusz Pajdak, Szymon Masiak (46' Paweł Wiśniewski)

Widzów: 40

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz