Kierowcy, którzy podróżują drogą krajowa nr 51 na odcinku Dywity-Olsztyn muszą liczyć się z kolejnymi utrudnieniami. Prowadzony remont nawierzchni wydłuży sie, bo wykonawca źle położył asflat, a teraz na własny koszt musi zerwać świeżo położoną nawierzchnię i raz jeszcze,, tym razem zgodnie z normami, wylać asfalt.
GDDKiA zaleciła wykonawcy - firmie Strabag poprawę części odcinka między mostem na Wadągu a granicą Dywit. Jak się okazało między warstwami świeżo położonego asfaltu nie ma spójności, a więc droga nie mogła przejść odbioru technicznego.
Teraz Strabag na własny koszt zrywa część świeżo położonego asfaltu i raz jeszcze kłaść będzie nową warstwę.
Drugi odcinek drogi, który w tym samym czasie remontował Strabag - od skrzyżowania w Dywitach z drogą na Różnowo - został położony poprawnie. Tam wykonawca nie będzie musiał frezować nawierzchni.
Prace miały zakończyć się do wczoraj, 31 maja. Tak się nie stało. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość, bo przy poprawkach na tym odcinku drogi krajowej nr 51 ponownie ruch będzie prowadzony wahadłowo.
jak zwykle ktoś chcial coś zarobić na boku.Az dziw bierze że firma która robi autostrady nie potrafi polozyc 2 km drogi. Swoja drogą nawet bez tej poprawki caly ten remont trwał za dlugo!!!
Komentarze (2)
Napisz komentarz