Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że 37-letni kierujący rowerem doprowadził do zderzenia z jadącą jednośladem z przeciwnego kierunku 35-latką, a następnie uderzył w zaparkowane auto – osobową toyotę. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
W trakcie czynności okazało się, że sprawca zdarzenia był kompletnie pijany. Badanie policyjnym alkomatem wykazało w organizmie 37-latka blisko 2 promile alkoholu. Policjanci z interwencji sporządzili dokumentację, która trafi do sądu. Zgodnie z przepisami prawa za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości grozi kara aresztu lub kara grzywny nie niższa niż 2,5 tys. zł. Dodatkowo sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.







Komentarze (9)
Napisz komentarz-
xywa
2022-07-22 07:46
szkoda niewinnej babeczki i porysowanego auta. Nie qrva jakaś grzywna, tylko 6 miesięcy przymusowej pracy na rzecz poszkodowanych
Odpowiedz
2 0
-
Mateusz notoryczny klamca
2022-07-21 22:01
Może to policjanci byli pijani i nie wiedzieli gdzie w ogóle przyjechali
Odpowiedz
4 2
-
grafi
2022-07-21 18:45
@#$%& pijacyna. Wykastrować by się nie rozmnażał.
Odpowiedz
2 0
-
Mieszkaniec Bartąga
2022-07-21 17:21
Zdarzenie miało miejsce w Bartągu na ul. CISOWEJ. Policjanci słabo znają topografię gminy Stawiguda.
Odpowiedz
4 0
-
Zatrudni
2022-07-21 12:27
Co za osły dzisiaj w dziennikarstwie pracują, to szkoda gadać. W miejscowości Stawiguda nie istnieje ulica Cisowa.
Odpowiedz
10 0
Napisz komentarz