Dziś jest: 16.02.2026
Imieniny: Daniela, Danuty
Data dodania: 2026-02-16 11:06

Emil Marecki

"Cieszymy się, że udało się rozegrać ten sparing". Stomil po kolejnym spotkaniu kontrolnym [ZDJĘCIA]

Na zdjęciu okazja "sam na sam" z bramkarzem Czarnych, której nie wykorzystał nowy nabytek Stomilu, Szymon Masiak
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Piłkarze Stomilu mieli szczęście w ten weekend, że rozegrali grę kontrolną. Nie wszystkie zespoły z regionu miały tę przyjemność rozegrać sparing. Wszystko przez warunki klimatyczne panujące w regionie. Olsztynianie musieli pojechać do Nidzicy, żeby zmierzyć się z Czarnymi Pruszcz Gdański.

reklama

Pierwsza odsłona spotkania należała pod względem optycznym do Stomilu, choć to Michał Leszczyński musiał wykazać się kunsztem bramkarskim już w pierwszych minutach. Stomil odpowiedział serią groźnych akcji: Masiak i Pajdak nękali defensywę rywali strzałami z dystansu i z bliska, a gol Mosakowskiego został anulowany z powodu pozycji spalonej.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ drastycznej zmianie, a kolejną dogodną sytuację zmarnował Wiśniewski. Decydujący cios zadali jednak Czarni. W 89. minucie precyzyjne uderzenie w górny róg bramki dało im prowadzenie. Wynik 0:1 utrzymał się do końca tylko dzięki interwencji Michała Krztonia, który w samej końcówce zapobiegł utracie drugiej bramki.

- Przede wszystkim cieszymy się, że udało się rozegrać ten sparing, biorąc pod uwagę, że wiele spotkań w województwie zostało odwołanych - powiedział po meczu Michał Kraszewski, trener Stomilu.

I dodaje: - Do późnych godzin wieczornych byliśmy w kontakcie z OSiR-em w Nidzicy oraz Czarnymi Pruszcz Gdański, a ostateczna decyzja zapadła dopiero dziś o 7:30 rano. Ten mecz był dla nas ważny, zwłaszcza że wczorajszy trening przepadł przez warunki atmosferyczne. Spotkanie miało dwa oblicza, ponieważ w każdej połowie wystawiliśmy inną jedenastkę. W pierwszej części nie byłem do końca zadowolony z operowania piłką - graliśmy zbyt często po obwodzie, zamiast szukać podań środkiem pola. Mimo to stworzyliśmy kilka sytuacji, z których przynajmniej jedną czy dwie powinniśmy zamienić na gola.

Przyznał także: - W drugiej połowie nasza gra wyglądała lepiej pod kątem założeń taktycznych, szczególnie przy wprowadzaniu piłki z linii obrony. Mecz stał się bardziej otwarty, a okazje pojawiały się z obu stron. Martwi jednak nasza nieskuteczność. Mieliśmy doskonałe szanse, których nie wykorzystaliśmy, a na dwie minuty przed końcem straciliśmy bramkę, przegrywając 0:1.

Stomil Olsztyn - Czarni Pruszcz Gdański 0:1 (0:0)

Stomil: Leszczyński (46' M. Krztoń) - Pajdak (46' Skołorzyński), Łysiak (46' Jakubowski), Mosakowski (46' Mościbrocki), Jońca (46' Czarnota), Klugier (46' Zagórski), J. Krztoń (46' Hrebeń), Żwir (46' Niemier), Unno (46' Iwamoto), Wójcik (46' Kontonís), Masiak (46'  Wiśniewski)

Widzów: 20

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz

  • murem za Bążurem! 2026-02-16 11:58:40 80.55.*.*
    Frekwencja powala na kolana!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 1