Służby zaalarmował kolega, który nie mógł dodzwonić się do znajomego.
Na miejsce jako pierwszy przyjechał Zespół Ratownictwa Medycznego, następnie dotarły dwa zastępy straży pożarnej oraz policja.
Wejście do mieszkania na 3. piętrze było utrudnione ze względu na solidne drzwi wejściowe. Służby zdecydowały więc o dostaniu się do lokalu przez okno od strony al. Obrońców Tobruku.
W mieszkaniu na łóżku leżał mężczyzna. Dostęp do niego utrudniał agresywny pies, który przebywał przy swoim właścicielu.
Po wejściu do lokalu ratownicy stwierdzili zgon 35-latka. Mężczyzna był znanym trenerem personalnym.
Dzień wcześniej mężczyzna uczestniczył w kolizji na ul. Żołnierskiej. Jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, jechał motocyklem z dużą prędkością, po czym gwałtownie zahamował i się przewrócił. Nie chciał jednak pojechać do szpitala na szersze badania. Z naszych ustaleń wynika również, że mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Według wstępnych ustaleń, do śmierci 35-latka nie przyczyniły się osoby trzecie.













Komentarze (15)
Napisz komentarz-
Robert
2026-10-07 14:35
Kogo to obchodzi? Pan Bóg ukralal. Brawa
Odpowiedz
17 14
-
Luki
2026-10-07 14:18
Dobrze że nikogo nie zabił
Odpowiedz
22 3
-
asd
2026-10-07 14:16
Przykro to pisać, ale sam się ukarał za jazdę bez uprawnień.
Odpowiedz
24 6
-
Acab
2026-10-07 13:58
No a wcześniej siedział w więzieniu. Mówił że za artykuł 280 który jest od dwóch lat minimum. A siedział pół roku na pół otworków w Działdowie.(znęcanie się nad rodziną?) Szkoda że zapomniał poddawać pieniędzy przed tym tym wydarzeniem.
Odpowiedz
21 2
-
Greggg
2026-10-07 13:17
Motory zabijają, już 6 znajomych zabiło się w ostatnich 13 latach.
Odpowiedz
16 4
-
Rodowity Olsztyniani
2026-10-07 12:25
Zmarł człowiek...ciszej nad tą trumną...
Odpowiedz
14 15
-
KasiaC
2026-10-07 11:56
Brak mi słów, był naprawdę kochanym i wrażliwym mężczyzną.. Niech spoczywa w pokoju.
Odpowiedz
7 19
-
koleżanka
2026-10-07 10:45
Żegnaj kolego :( Byłeś sympatycznym facetem. Będę Cię miło wspominać i pamiętać z siłowni. Dałeś dużo miłości psince ze schroniska, która nie była agresywna - broniła Cię. Każdy ma wady i zalety. Żyłeś po swojemu. Wyrazy współczucia dla rodziny i przyjaciół.
Odpowiedz
14 15
-
Twój podpis.
2026-10-07 10:19
Jaki on znany 🤣🤣 zwykły wydziarany pajac nabity sterydami, jaki on tam znany 😆😆😆 się uśmiałem.
Odpowiedz
52 22
-
As
2026-10-07 10:17
Każda śmierć jest przykra ale jednak to debil jeżdżący mimo cofniętych uprawnień.
Odpowiedz
43 8
-
tintin
2026-10-07 09:22
Kondolencje dla rodziny. A pies nie jest agresywny, tylko w tych okolicznościach bronił pana.
Odpowiedz
32 16
-
Mazurka
2026-10-07 09:21
Trener personalny,znany .Nie poradził sam sobie,przykre i zastanawiajace.
Odpowiedz
15 13
Napisz komentarz