Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Tragedia na ul. Kasprzaka w Olsztynie. Nie żyje znany trener personalny

Redakcja ·
Tragedia na ul. Kasprzaka w Olsztynie. Nie żyje znany trener personalny
Kadr z miejsca zdarzenia. Po prawej mężczyzna, o którym mowa w artykuleFot. Czytelnik Olsztyn.com.pl, Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl, Mariusz K. / Facebook

We wtorek (6 października) kilka minut przed godz. 22 na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który mógł potrzebować pilnej pomocy. Zdarzenie miało miejsce w jednym z mieszkań przy ul. Kasprzaka 17 w Olsztynie.

Służby zaalarmował kolega, który nie mógł dodzwonić się do znajomego.

Na miejsce jako pierwszy przyjechał Zespół Ratownictwa Medycznego, następnie dotarły dwa zastępy straży pożarnej oraz policja.

Wejście do mieszkania na 3. piętrze było utrudnione ze względu na solidne drzwi wejściowe. Służby zdecydowały więc o dostaniu się do lokalu przez okno od strony al. Obrońców Tobruku.

W mieszkaniu na łóżku leżał mężczyzna. Dostęp do niego utrudniał agresywny pies, który przebywał przy swoim właścicielu.

Po wejściu do lokalu ratownicy stwierdzili zgon 35-latka. Mężczyzna był znanym trenerem personalnym.

Dzień wcześniej mężczyzna uczestniczył w kolizji na ul. Żołnierskiej. Jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, jechał motocyklem z dużą prędkością, po czym gwałtownie zahamował i się przewrócił. Nie chciał jednak pojechać do szpitala na szersze badania. Z naszych ustaleń wynika również, że mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Według wstępnych ustaleń, do śmierci 35-latka nie przyczyniły się osoby trzecie.

Krótki film

Galeria

7 zdjęć

Komentarze (3)


  • tintin 2026-10-07 09:22
    Kondolencje dla rodziny. A pies nie jest agresywny, tylko w tych okolicznościach bronił pana.
    Odpowiedz 5 1
  • Mazurka 2026-10-07 09:21
    Trener personalny,znany .Nie poradził sam sobie,przykre i zastanawiajace.
    Odpowiedz 3 0