Rozwiązać to dziadostwo zwane Stomilem, a pieniądze przeżerane przez prezesów i ich kolesi przeznaczyć na stypendia właśnie dla takich młodych zdolnych ludzi.
Skoro nie było rannych to dlaczego gamonie ze straży o karetki blokują przejazd? Filmów się naoglądali? Ściągnąć towarzystwo na duży parking przy Głowackiego a reszta niech się rozjedzie, każdy w swoją stronę....






