Zdziwisz się, ale osiągnąłem dużo więcej w życiu niż ty. Dobry zawód, kasa, wakacje za granicą. A najlepsze, co do prawa wyborczego to kiedyś startowałem w wyborach do rady miasta.
Kiedyś miasta miały swoje zakłady budżetowe typu Pudiz i mogli sami budować drogi, budynki i właśnie stadiony. A może miasto powinno założyć taką spółkę na potrzeby stadionu i postawić za połowe ceny przewidzianej...






