A czemu nie? Jestem za, ale TYLKO, jeśli będzie RÓWNOUPRAWNIENIE, czyli dla mężczyzn też te 3 czy 5 dni urlopu w miesiącu. Bo tak.
Niektórzy z nas pracują i mają ważniejsze sprawy, niż piłka kopana, ale na pewno wrócimy tutaj, żeby naśmiewać się jak patałachy sromotnie przerżną z jakimś motorem.
A do tego jeszcze będzie obsuwa jak zwykle w Olsztynie, więc molo będzie gotowe najwcześniej we wrześniu.






