Od biegania po twardej nawierzchni za parę lat kolana mu wysiądą i nie będzie już biegać. Chyba, że wcześniej będzie miał zderzenie na drodze. Sport to zdrowie.
Jak to nikomu nic się nie stało? Ludzie nie mogli do domów dojechać po pracy. Oczywiście żadnej komunikacji zastępczej, bo zdzity się nie ogarnęły.






