Nigdy, bo Grzymowicz obraził się na Zatorze i ma focha. Tak samo obecny jego koleżka Grzymowicz 2.0.
Dobrze mówisz. Może nie zawsze do końca tak było :) ale z założenia tak - firma miała się rozwijać i zarabiać, a nie grzebać się w wykopach. Teraz prace na ulicach będą o wiele dłuższe, niż mogły by być,...
Czyli niewiele się zmienia, bo jak ktoś sprzedaje okazjonalnie to nie dotyczą go takie przepisy. Wątpię żeby zwykły Kowalski nasprzedawał niepotrzebnych rzeczy na 2000 euro.






