Ceny usług stomatologicznych wciąż idą w górę, ale również wynagrodzenia rządzących, w tym prezydentów miast, więc nikt nie widzi problemu.
A ten nadal nie rozumie statystyk. (tych stomilowych pewnie też). I nie odróżnia "followersów" od wejść na stronę przez unikalnych użytkowników.






