Nie ma choinki pod ratuszem, bo za każdym razem zamawiali prawdziwe drzewo, które transportowano z korzeniami i sadzono przy ratuszu. Cena takiego zabiegu jest wysoka, a że płaci miasto to wykonawca mógł sobie zażyczyć...
Dla tych paru osób zatrzymują cały ruch? Niech idą chodnikiem tak jak reszta ludzi. W czym oni lepsi są? Że psychicznie chorzy? Oszołomy nawiedzone.






