Jeśli nie ma takiej konieczności no wyjeżdżają bez sygnałów dźwiękowych i włączają dopiero później, właśnie żeby nie przeszkadzać mieszkańcom. Połowę swojego życia mieszkałem przy takim punkcie.
Po co "udoskonalenie procedur współpracy służb medycznych i szpitali"? Może najpierw sprawdźcie catering i źródło bakterii.
Jednostka straży ma ratować życie ludzi. Pieniądze ze stadionu przekazać tutaj. Chłopaczki ze Stomilu mogą grać na tym co mają, albo na jakimś orliku.
Kuchnia w tych czasach nie była zbyt urozmaicona. Kasza, może kawałek mięsa i jedna z trzech dostępnych wtedy przypraw.






