miałam do czynienia z wieloma taksówkarzami, kiedyś pracowałam na stacji benzynowej, a oni byli częstymi klientami, niestety nie tymi pożądanymi. Na stacje wpadali jedynie na kawę i do wc, a przy okazji poczytać...
My jeździmy do Plusek albo do Ostródy, myślałam, że jak w Olsztynie powstanie to nie będziemy musieli jeździć. Skoro zero atrakcji i takie ceny to jednak będziemy dalej dofinansowywać tamte aquaparki.
Nie liczymy na to, że po wyborach coś się zmieni. Obiecują gwiazdki z nieba i na tym się kończy, a my głupcy ufamy i wierzymy, że chcą coś dla nas zrobić! Ja nie idę na wybory!






