Przeniesiono do HydeParku: 2021-01-29 10:22
Pracuję tak już wiele lat. „Szanowna” Dyrekcja i stare krowy z internatu płaczą. Wiecie jaka jest prawda? Do szkoły zapisanych jest 56 uczniów. Sporo uczniów ma problemy z uczęszczaniem na zajęcia. Pracowników jest 80. W internacie nie ma nawet 20 osób. 12? Wiecie jak wyglada praca w tym internacie? N-la pracuje 24h w tygodniu, a w zasadzie to siedzi. Jest kilka n-la, bo przecież jest kilka fikcyjnych grup. I tak oto takim sposobem te stare kobiety, bo naprawdę może z 2 są około 40, a reszta to 55+ siedzi i nie robi nic. Siedzą w kupie zazwyczaj, oglądają tv. Dzieci są w swoich sypialniach. Taka szanowna pani z internatu za 24h tygodniowo zarabia 4,5 tysiąca, a może wpadną jeszcze nadgodziny. Oczywscie wielmożna Pani Kryska nagodziny rozdaje tylko i wyłącznie swoim koleżankom. Bądź bierze je sama - siedzi w swoim gabinecie vice i jednocześnie ma niby internat, a wrzeczywiatosci te dzieci siedzą tam same. Pracowników internatu jest wielu. Ponad 15(?). Policzcie ile to jest miesięcznie za to stróżowanie. Można tez przyjść na nockę łącznie 10h. Pozostaje tylko 14h do wyrobienia w tygodniu. W przedszkolu na liście jest 4 uczniów, a zazwyczaj jest 2. Przedszkolanki są 3. :) Do tego jest tez pomoc i ich sprzątaczka, która tez tam ciagle siedzi i pomaga. Kiedyś było inaczej, jeszcze 10 lat temu było inaczej, niestety, ale teraz uczniów brak, a etaty trzymają. Już dawno powinni ten cyrk rozwalić w drobny mak.
Ten wpis pochodzi z artykułu Radni za likwidacją Specjalnego Ośrodka....






