Od XIV wieku w Polsce, a następnie w Rzeczpospolitej Obojga Narodów, który nasz kraj współtworzył z Litwą, panowała demokracja szlachecka. Zgodnie z założeniami to szlachta miała decydować o sprawach państwa. Po uchwaleniu przywileju "Nihil Novi" w 1505 roku król oddał de facto władzę w kraju Sejmowi - sam nie mógł decydować o "niczym nowym" pod względem prawnym.
Zwoływany raz na dwa lata Sejm walny kierował się zasadą jednomyślności. W praktyce oznaczało to, że wszyscy posłowie - wysłannicy poszczególnych ziem Korony i Litwy - muszą poprzeć daną ustawę. Wystarczył jeden krnąbrny wysłaniec, którego sprzeciw mógłby sparaliżować Sejm.
Zasada liberum veto (łac. wolne nie pozwalam) wywodziła się pośrednio ze statutów nieszawskich z 1454 roku, wspomnianej ustawy "Nihil Novi" oraz orędzia króla Zygmunta Starego, które wygłosił w Krakowie w 1514 roku. Zrywanie Sejmu odbywało się już za panowania Wazów. W ciągu 81 lat szlachta rozeszła się bez podjęcia żadnych uchwał 16 razy. Nagminną praktyką stało się to za panowania Jana III Sobieskiego. Za Augusta II Mocnego zerwano 9 sejmów. Za jego następcy - Augusta III - wszystkie.
Sytuacja ta była bardzo na rękę sąsiadującym z Rzeczpospolitą Obojga Narodów krajom. Przekupując zaledwie jednego posła mogli osłabić jeden z największych krajów w środkowej Europie. W 1772 roku doszło do zagarnięcia części ziem RON przez Rosję, Prusy i Austrię. Coraz większy wpływ na krajową politykę miała cesarzowa rosyjska, Katarzyna II.
W 1787 roku wybuchła wojna rosyjsko-turecka. W zamian za wystawienie przez Rzeczpospolitą korpusu posiłkowego, opłacanego przez Rosję, Katarzyna II zgodziła się na wzmocnienie władzy królewskiej, przywileje handlowe i zdobycze terytorialne. Rok później - w 1788 - wschodnie cesarstwo zostało zaatakowane przez Szwecję. Osłabienie Rosji postanowili wykorzystać reformatorzy, pragnący uniezależnienia Rzeczpospolitej od tego kraju.
W poniedziałek, 6 października 1788 roku obrady rozpoczął Sejm Wielki. Następnego dnia postanowiono o zawiązaniu konfederacji (dawniej był to związek szlachty lub wojska, zawierany w celu obrony własnych interesów). Sejmu skonfederowanego nie można było rozwiązać. W trakcie czteroletnich obrad różne stronnictwa łączyły się i dzieliły. Wynikiem tej wielomiesięcznej pracy była konstytucja, uchwalona 3 maja 1791 roku.
Według Konstytucji 3 Maja Rzeczpospolita Obojga Narodów miała stać się monarchią dziedziczną, w której władzę po śmierci Stanisława Augusta Poniatowskiego objąć miał elektor Saksonii, Fryderyk August Wettyn. Ustawa zasadnicza ograniczyła znacząco demokrację szlachecką, odbierając prawo do głosu szlachcie nieposiadającej ziemi, zrównywała prawa mieszczan i szlachty, stawiała chłopów pod ochroną państwa, likwidowała także liberum veto. Oparta w dużej części na podpisanej kilka lat wcześniej Konstytucji Stanów Zjednoczonych ustawa z 3 maja wprowadzała także trójpodział władzy.
Monarchistyczna Konstytucja 3 Maja nie była na rękę Rosjanom. Część wpływowej magnaterii także nie zamierzała się poddać prawom przez nią ustanowionym. Z tego powodu 27 kwietnia 1792 roku w Petersburgu, pod patronatem Katarzyny II, a formalnie w nocy z 18 na 19 maja w Targowicy (obecnie w centralnej Ukrainie) zawiązana została konfederacja targowicka. Do Rzeczpospolitej wkroczyły rosyjskie wojska. Krótka wojna zakończyła się przystąpieniem króla Poniatowskiego do konfederacji targowickiej i likwidacją konstytucji, a następnie II i III rozbiorem.
Świętowania rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja zabronili wszyscy trzej zaborcy. Za jakikolwiek przejaw patriotyzmu w tym dniu władze surowo karały Polaków. Pierwsze faktyczne obchody na terenie Polski odbyły się w latach 1916-1918 po ewakuacji władz rosyjskich.
Dzień 3 maja uznany został za święto narodowe uchwałą Sejmu Ustawodawczego z kwietnia 1919 roku. Po II Wojnie Światowej obchodzono je do 1946, gdy w wielu miastach doszło do krwawych demonstracji studenckich. W okresie PRL, ustawą z 1951 roku zniesiono święto, a manifestacje tego dnia były często tłumione przez milicję.
Dużym wydarzeniem było to z 3 maja 1982 roku, gdy w kilkunastu miastach Polski odbyły się demonstracje uliczne. W Warszawie przerodziły się one w gwałtowne zamieszki i starcia z milicją.
Święto Narodowe Trzeciego Maja przywrócono w kwietniu 1990 roku. Od tamtego czasu Polacy co roku świętują rocznicę uchwalenia pierwszej w Europie konstytucji.







Komentarze (14)
Napisz komentarz-
gtrd
2025-05-06 12:57
A jak świętował uchwalenie konstytucji 3 Maja Andrzej który ją nie raz łamał? Na szczęście dla nas to już jego ostatnia! Uff....
Odpowiedz
1 0
-
Nie dla Bonżura
2025-05-05 18:53
Jak świętowano? Każdy myślący człowiek wyjeżdża w święta daleko od tej wioski. Przecież wszyscy wiedzą że z braku kasy w miejskim budżecie nic się nie będzie działo przez cały rok. Mam na myśli bezpłatne imprezy, jakich jest mnóstwo w innych miastach. Ale Olsztyn to nie miasto. To relikt przeszłości rządzony przez spadkobierców komuny. To wszystko wyjaśnia.
Odpowiedz
3 1
-
Badacz
2025-05-05 00:22
Czy redakcja może napisać jak świętowano dzień Konstytucji 3. Maja w Olsztynie? Czy już tego dnia się w naszym mieście już nie świętuje?
Odpowiedz
1 0
-
Badacz
2025-05-05 00:16
Zaròwno Konstytucja 3. Maja z 1791 roku jak i obecna z 2. Kwietnia 1997 roku zakładajà tròjpodział władzy. Tymczasem wybory do Sejmu i Senatiu (władza ustawodawcza) są wyborami tych, którzy będą tworzyć Rząd (czyli władzę wykonawczą). Posłowie są jednocześnie ministrami. I absolutnie nikt tego nie kwestionuje, chociaż jest jawnym tłamaniem zasady trójpodziału władzy (Art. 10 Konstytucji).. Przecież wybory Prezydenckie są oficjalnie wyborem władzy wykonawczej.
Odpowiedz
2 0
-
Zatorzak
2025-05-03 11:42
Szanowny Redaktorze!
Druga w Europie!!!!!
Pierwszą uchwalono na Korsyce w lipcu 1755 r.
Serdeczności
Odpowiedz
6 1
-
Małgosia.
2025-05-03 10:22
Nie każdy czuje się polakiem/polką, po co ten festyn z flagami polskimi? Dla mnie ta flaga to obciach, inaczej jest z flagą UE czy nawet Niemiec, gdy Niemcy ja wywieszają to czują dumę.
Odpowiedz
0 5
-
Małgosia
2025-05-03 10:21
Nie każdy czuje się polakiem/polką, po co ten festyn z flagami polskimi? Dla mnie ta flaga to obciach, inaczej jest z flagą UE czy nawet Niemiec, gdy Niemcy ja wywieszają to czują dumę.
Odpowiedz
0 4
-
Nie dla Bonżura
2025-05-03 09:44
Mija 230 lat od III rozbioru Polski. Dawną szlachtę zastąpili potomkowie chłopów pańszczyznianych. Zamiast kontusza rządzą nami niebieskie kołnierzyki po miernych uczelniach. Autor postu pisze: ,,Szlachta posiadała tam niespotykaną nigdzie indziej władzę. Mogła stanowić prawo, oraz rozwiązywać Sejm, skutecznie blokując proces ustawodawczy". Obecnie można napisać: Lewacko-liberalno-chłopska koalicja posiada w tym kraju niespotykaną nigdzie indziej władzę. Stanowią prawo, mogą rozwiązać Sejm, stale skutecznie blokują proces ustawodawczy. Doprowadzi to w najbliższych latach do powolnego rozpadu kraju i uzależnienia od Unii. Prób ratowania Polski nie widać. Ze 100 obietnic nie zrealizowano nic. Zmiany konstytucji nie będzie. Z historycznego punktu widzenia widać progres. Olsztyn wygląda gorzej niż za rządów Prus. Szlachtę pruską i urzędników zastąpili platformiarze i tysiące urzędników z nadania kolesiów i nepotyzmu.
Odpowiedz
7 7
-
HGWXIX
2025-05-03 09:20
"Za jakikolwiek przejaw patriotyzmu w tym dniu władze surowo karały Polaków." - dziś jest też tak samo. A jeśli źle wybierzemy w wyborach to ten problem się nasili.
Odpowiedz
5 5
-
AD VOCEM
2024-05-04 20:06
Papież Pius VI wystosował specjalne błogosławieństwo dla dzieła konfederacji targowickiej. Gorącymi zwolennikami konfederacji byli: prymas Michał Jerzy Poniatowski, biskup chełmski Wojciech Józef Skarszewski, biskup żmudzki Jan Stefan Giedroyć, biskup poznański Antoni Onufry Okęcki, biskup łucki Adam Tadeusz Naruszewicz i biskup wileński Ignacy Jakub Massalski.Tak Watykan i polscy biskupi przyczynili się do rozbioru Polski.Później część tych zdrajców Kościuszko wieszał na szubienicy
Odpowiedz
26 1
Napisz komentarz