W szkołach brakuje dentystów. Jak wygląda sytuacja w Olsztynie?

W szkołach brakuje dentystów. Jak wygląda sytuacja w Olsztynie?
Dziś wchodzi w życie ustawa, która zakłada, że w każdej szkole musi być gabinet dentystyczny
Fot. Pixabay.com

12 września w życie weszła ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami. Według jej założeń każda szkoła podstawowa i średnia w kraju powinna mieć gabinet dentystyczny oraz zapewnić dostęp do pielęgniarki lub higienistki.

Narodowy Fundusz Zdrowia podał, że w 2018 roku 720 szkół miało gabinety dentystyczne. Problemy mogą mieć dyrektorzy pozostałych 23 tys. placówek edukacyjnych, bowiem ustawa ma zagwarantować uczniom możliwość skorzystania z opieki stomatologicznej.

Alternatywą dla gabinetów dentystycznych jest zawarcie przez szkoły umowy z zewnętrzną placówką. Jeszcze jedną opcją są tzw. dentobusy, czyli autobusy, które zostały zakupione przez Ministerstwo Zdrowia. Jest ich łącznie 16 – po jednym na każde województwo.

Sytuacja jest trudna. Przekonano się o tym w Elblągu, gdzie tamtejsze starostwo powiatowe poinformowało o tym, że propozycję współpracy zgłosił jeden podmiot stomatologiczny.

Jak sytuacja wygląda w Olsztynie? Urzędnicy przekonują, że pracują nad wdrożeniem zmian.

– Niestety, tak jak wszystkie samorządy, w całej Polsce, borykamy się z problemami, na które nie mamy wpływu. Ustawodawca określił, że stomatolodzy będą realizować zadania w ramach umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Jednak NFZ nie będzie im płacił więcej za opiekę dentystyczną nad uczniem, za to lekarze będą mieli więcej pracy niż przy innych pacjentach. Będą bowiem mieli obowiązek współpracować zarówno z pielęgniarką lub higienistką szkolną, ale także z rodzicami. A to będzie im zapewne zajmowało więcej czasu niż standardowa wizyta pacjenta, za którą otrzymają te same pieniądze – wyjaśniła w rozmowie z nami Marta Bartoszewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna.

Komentarze (5)

Dodaj swój komentarz

  • Księgowa 2019-09-15 10:02:58 37.47.*.*
    W sytuacji kiedy miasto jest rzekomo na krawędzi bankructwa (tak twierdzi Prezydent) zapewne stomatolodzy nie pojawią się w szkołach. Wprowadzenie ich do szkół to kolejny wydatek dla miasta. A pieniędzy jak mawiał były minister finansów z nadania PO Pan Rostowski ,,nima". Jednym słowem Olsztyniacy mamy przez kolejne 4 lata ,,po gorkę". Skoro ,,nim" pieniędzy będzie stale oszczędzanie. Będzie na poboru dla administracji bo to żelazny elektorat Grzymowicza, dla nauczycieli (O ile nie będą strajkować). Resztę przeznaczy na tramwaje.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • anka333 2019-09-12 17:36:54 81.190.*.*
    Niech dentyści tak nie płaczą często w szkołach są najgorsi dentyści,z czasów mojej młodości zmarnowała mi dentystka szkolna 3 zęby że musiałam wyrwać,a 4 sam się złamał,nie jest to dobry pomysł,szkoda dzieci
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 3
  • Ryszard Ochódzki 2019-09-12 11:54:48 5.184.*.*
    Jednym słowem rząd uchwalił, że stomatolog ma robić więcej, ale bez dodatkowych pieniędzy. Kolejny bubel bez pokrycia, który przerzuca koszty ustaw sejmowych na kogoś innego niż budżet państwa. Ale fajnie brzmi, że wprowadzono opiekę stomatologiczną w szkołach...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0