USOS na uniwersytecie
·
Jedni go nienawidzą, inni nie wyobrażają sobie studiowania bez niego. Mowa o Uczelnianym Systemie Obsługi Studenta, z którego korzystają uczelnie w całym kraju. Popularny USOS został właśnie uruchomiony na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim.
W przyszłości USOS umożliwiałby również sprawdzenie ocen za pośrednictwem internetu. Jednak mimo elektronicznego dziennika, studenci nadal musieliby zdobywać wpisy do indeksów.
Władze uczelni mają nadzieję, że wprowadzenie USOS-a usprawni i przyspieszy wiele formalności studenckich. System, z czasem, ma również pomagać w administrowaniu uniwersytetem. Uczelnia dąży do tego, aby w przyszłości część zajęć stanowiły wybrane przez studenta przedmioty. To on sam będzie decydować, na które zajęcia chce uczęszczać. Dzięki temu będzie miał realny wpływ na swoją edukację.
Obecnie USOS działa na 35 uczelniach w kraju. Zdania na jego temat są podzielone. System ma tyle samo zwolenników, co i przeciwników. Dla jednych problemem jest samo zapisanie się na wybrane zajęcia, ponieważ w momencie otwarcia rejestracji, często dochodzi do przeciążenia serwerów i przerw technicznych. Studentów martwi również czas aktualizacji danych w systemie. Oceny pojawiają się nawet kilka dni po ich wprowadzeniu.
Jednak są również tacy, którzy nie wyobrażają sobie studiowania bez USOS-a. Dzięki prowadzeniu wszystkich zapisów przez internet oraz możliwości sprawdzania ocen, zaoszczędzili wiele czasu i nerwów, które traci się w kolejkach. Poza tym mogli samodzielnie wybrać dzień i konkretną godzinę zajęć, dzięki czemu ich plan był dopasowany do indywidualnych potrzeb i rozkładu dnia.
To, jak USOS sprawdzi się na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, ocenią sami studenci. W końcu system jest stworzony po to, aby ułatwiać im studiowanie i ograniczyć wyczekiwanie w długich kolejkach.
Źródło: strefauwm.pl/własne







Komentarze (7)
Napisz komentarzJednak gdy przychodzi do pierwszych starć z rzeczywistością to cały system, jak i świadomość na jego temat kadry UWM jest żałosna. Zaliczyłam pierwszy rok, mam wszystkie wpisy z przedmiotów, mam wpis od Pani dziekan zaliczenia roku, ale mimo to w systemie widnieję jako student w trakcie I roku. Tylko i wyłącznie dlatego, że któryś z wykładowców nie wpisał do systemu zalki. Automatycznie, nie mogę otrzymać przedłużenia ważności legitymacji!Sytuacja dotyczy całego roku, a mimo to nic z tym nie zrobiono.
Mam nadzieje, ze wnioski z ostatnich wydarzeń zostaną wyciągnięte co do pewnych osób.