Zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie potwierdził zgłoszenie w rozmowie z portalem Olsztyn.com.pl, nie podając jednak żadnych szczegółów zdarzenia.
Jak ustalił serwis TKO służby zostały zaalarmowane w niedzielę, około godziny 17:45.
- Mężczyzna poinformował służby, że zamierza popełnić samobójstwo. Dzwonił już z łódki znajdującej się na jeziorze. Policjanci wspólnie ze strażakami dotarli do wskazanego miejsca i podpłynęli do łódki – przekazała serwisowi rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie.
Kolejno ratownicy wydobyli z łódki mężczyznę oraz kobietę i przetransportowali ich na brzeg. Pomimo podjętej reanimacji nie udało się ich uratować.
Według nieoficjalnych informacji, podczas rozmowy ze służbami mężczyzna miał nie wspominać o tym, że na łodzi znajduje się także druga osoba. Dopiero po dotarciu ratowników okazało się, że towarzyszyła mu dorosła córka. Kobieta miała około 40 lat.
Na miejscu pracowali druhowie z OSP Sorkwity i OSP Grabowo, dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Mrągowa, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz patrol Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie.
Śledztwo w sprawie tragedii prowadzone jest pod nadzorem prokuratury.











Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz