Około godziny 12.20 przy Pomniku Wolności Ojczyzny na Placu Solidarności odbędzie się odczytanie Apelu Pamięci z okazji Święta Niepodległości. Na koniec zebrani złożą kwiaty.
Na godzinę 13.30 zaplanowano defiladę kompanii honorowych wojska, policji, straży pożarnej, straży granicznej, służby więziennej, harcerzy.
W trakcie uroczystości na Placu Solidarności odbywać się będzie pokaz sprzętu wojskowego, policyjnego, straży pożarnej, straży granicznej, służby celnej, Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Miłośników Militariów „Sztandar” z Ziołowej Doliny, Związku Strzeleckiego „Strzelec” JS nr 4016.
O godzinie 13:40 odbędzie się złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową Marszałka Józefa Piłsudskiego przy Urzędzie Marszałkowskim.
Tradycyjnie już cała uroczystość zakończy się wręczeniem odznaczeń państwowych połączonym z występem Zespołu Pieśni i Tańca UW-M „Kortowo” w Warmińsko-Mazurskim Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie, al. Piłsudskiego 7/9, sala 52.
Po zakończeniu oficjalnych uroczystości, Komitet Miejski PiS w Olsztynie zaprasza na spotkanie pt. "Oni dali nam niepodległość". Spotkanie odbędzie się w sali NOT (pl. Konsulatu Polskiego 1 o godzinie 14.00. W programie: odczyt prof. Selima Chazbijewicza o twórcach polskiej niepodległości, wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych.







Komentarze (4)
Napisz komentarzPozdrawiam Cię Knedel...
Katol okropny
Gdy Polacy walczyli o wolność i niepodległość, rzymski kler wyklinał ich z ambon, obrzucał klątwami, a carom i kajzerom słał służalcze hołdy i peany z zapewnieniem oddania i wierności. Jeżeli wybiliśmy się na niepodległość, to wbrew woli i życzeniom Watykanu. ”Polsko w Rzymie Twoja zguba ...” - ostrzegał Adam Mickiewicz. Dziś każdy oficjalny program obchodów świąt państwowych w tym odzyskania niepodległości zawiera punkt, który uważa się za centralny - jest nim msza, także (o ironio) w pewnym okresie z udziałem lewicowych przedstawicieli władz.
To żenujące widowisko, kiedy wielu takich nawet nie wie jak się zachować czyniąc pozory religijnego oddania i uległości. Nie wiadomo, czy władza modli się prywatnie czy służbowo? Okazuje się, że ludzie ci, wybrańcy narodu nie mają dość siły, odwagi i ochoty by przeciwstawić się tym żałosnym w formie i treści imprezom, politykierstwu kleru, i aby ograniczyć jego rolę do spraw przynależnych religii jaką wyznaje.'' ( z sieci)