Olsztyńska strefa płatnego parkowania rozciąga się na prawie całe Śródmieście i dużą część Zatorza. Wydzielone zostały dwie podstrefy. Za pierwszą godzinę postoju w podstrefie zielonej zapłacimy 3 zł, a w czerwonej - 4,5 zł.

Obowiązujące stawki mają zachęcić do rotacji pojazdów - według zamysłu kierowcy mieliby zostawiać je na postojach jak najkrócej, przez co do położonych w centrum miasta terenów i biznesów dostęp miałoby o wiele więcej osób.
W ciągu ostatnich lat wpływy z strefy płatnego parkowania rosły w niesamowity sposób. W 2020 roku łączne dochody wyniosły ponad 5 mln zł. Rok później było to już 6 mln. Rok 2022 zakończono z wynikiem 7 068 075 zł. Ile wyniosły wpływy w 2023?
- Łącznie wpływy z SPP za rok 2023 wyniosły 7 168 813 zł - przekazał rzecznik Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu, Michał Koronowski.
Pomimo ogarniającej dużą część centrum strefy płatnego parkowania, znalezienie "darmowego" miejsca nie jest niemożliwe. Dużą popularnością cieszą się klepiska przy ul. Nowowiejskiego oraz ul. 22 Stycznia. Jednak i na te miejsca przyjdzie czas. Drogowcy ze ZDZiT przymierzają się do doraźnego zagospodarowania parkingu przy ul. Nowowiejskiego.







Komentarze (39)
Napisz komentarzKosić finansowo te biedne CÓR VY YEAH BANNE na każdą złotówkę. Chcą parkować swoje łajna 1.8 TDI Golfy, Passaty czy inne BE EM WE o wartości rynkowej 15 no może 20 koła to niech bulą ile wlezie. Zwierzęta powiatowe biedne śme cie
- «
- 1
- 2
Napisz komentarz