Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
28.08.2026 Augustyna, Patrycji Pogoda 11/23

Rzecznik przedsiębiorców chce ukarania urzędników, którzy ''zapolowali'' na mechanika

Redakcja ·

Przed olsztyńskim sądem co prawda zakończyła się sprawa mechanika z Bartoszyc, którego ukarania – za brak wystawienia paragonu - domagała się początkowo tamtejsza skarbówka, jednak sprawa ma swój ciąg dalszy. Teraz za ''polowanie'' na małych przedsiębiorców kary dla naczelnika urzędu skarbowego w Bartoszycach domaga się rzecznik małych i średnich przedsiębiorców Adam Abramowicz.

reklama

O sprawie ''niefiskalnej żarówki'' w ostatnim czasie mówiły wszystkie ogólnopolskie media. Chodzi o zdarzenie z listopada ubiegłego roku, kiedy to do warsztatu samochodowego w Bartoszycach przyjechały dwie kobiety proszące o wymianę żarówki. W chwili przybycia ''klientek'' właściciel warsztatu opuszczał go dokonując wcześniej bilansu dnia. W warsztacie pozostał pracownik, który spełnił prośbę kobiet i z własnych zapasów przełożył brakującą żarówkę. Okazało się, że kobiety były pracownicami urzędu skarbowego, a całe zdarzenie miało formę prowokacji - kontroli. Mechanik zaś, za swoją usługę wziął jedynie symboliczne 10 złotych i nie wystawił paragonu.

Sprawa trafiła do sądu. Sąd rejonowy w Bartoszycach dwukrotnie uznał, że mechanik popełnił wykroczenie, jednak odstąpił od wymierzenia mu kary. Początkowo naczelnik skarbówki w Bartoszycach domagał się ukarania mechanika, jednak ostatecznie – najpewniej po burzy medialnej wokół tego zajścia - złożył wniosek o cofnięcie złożonej apelacji od wyroku sądu.

W miniony wtorek olsztyński sąd zakończył więc sprawę bez ponownego rozpatrzenia.

Dziś sprawa ma swój dalszy ciąg. Tym razem kary dla urzędników skarbówki domaga się powołany przez premiera Morawieckiego rzecznik małych i średnich przedsiębiorców Adam Abramowicz. Wniosek o ukaranie naczelnika urzędu z Bartoszyc trafił do dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie.

Rzecznik wyjaśnia, że jego zdaniem ta prowokacja, której dokonali urzędnicy skarbówki naruszała prawa przedsiębiorcy, a urząd "zastawiając pułapkę wykorzystał odruch pomocy znajdującym się w potrzebie ludziom, co drastycznie przyczyniło się do zmniejszenia zaufania przedsiębiorców do administracji publicznej" – czytamy w komunikacie rzecznika.

Źródło: msp.money.pl/własne

Komentarze (12)


  • z Norwegii 2018-11-22 20:34
    To Państwo jest za słabe na dużych, za mocne na małych.
    Odpowiedz 5 0
  • Elf 2018-11-21 21:51
    Tak sobie myślę że można zrobić super komedię coś na styl Miśnia . W roli nadgorliwych urzedniczek mamy już dwie sprawdzone
    Odpowiedz 7 0
  • Zorientowany 2018-11-21 20:21
    Bartoszyce. Nic nowego. Kiedyś tamtejsza straż miejska przysłała mi zdjęcie z fotoradaru. Wszystko ładnie, pięknie, ale w dniu i o godzinie podanej na zdjęciu nie było mnie w ogóle a tamtym miasteczku(byłem dzień wcześniej). Ergo, albo ktoś tam ma problem z prawidłowym ustawieniem urządzenia, albo jawnie "dymają" obywateli, licząc ze bez kręcenia nosem będą płacić, tylko dlatego, że zobaczyli fotkę. Tym razem się pomylili i ze mną in nie poszło
    Odpowiedz 9 0
  • Masz 2018-11-21 17:37
    Powinni wizerunek pokazać żeby każdy wiedział i zamykał drzwi przed ich nosami!!!!
    Odpowiedz 18 0
  • MP 2018-11-21 16:46
    Warsztaty samochodowe to szara strefa 0 podatków,0 faktur . Kontrola,kontrola i kasy fiskalne.Fryzjerki ,kosmetyczki muszą mieć kasy a warsztaciki samochodowe to święte krowy.
    Odpowiedz 6 15
  • Iza K. 2018-11-21 16:28
    Bartochy to specyficzne miasto i specyficzni ludzie tam mieszkający . Trzeba się strzec tego miasta i tych ludzi !
    Odpowiedz 6 4
  • Stefan 2018-11-21 15:12
    Spalic te barachła na stosie jak za czasow czarownic
    Odpowiedz 12 1

Proponowane artykuły