Olsztyn.com.pl Regionalny Portal Warmii i Mazur Zgłoś temat

Szukaj wiadomości

Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu

Rondo czy sygnalizacja? Wraca temat niebezpiecznego skrzyżowania w Dywitach

Oliwia Jaroń ·
Rondo czy sygnalizacja? Wraca temat niebezpiecznego skrzyżowania w Dywitach
Gmina Dywity z lotu ptakaFot. Gmina Dywity

Lokalny oddział partii Razem postanowił zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców Dywit. Chodzi konkretnie o skrzyżowanie DK51 z ulicami: Spółdzielczą i Ługwałdzką. Ich zdaniem, tamtejsza infrastruktura drogowa powinna zostać dostosowana do dzisiejszych realiów na drogach. Złożono w tej sprawie petycję do odpowiednich jednostek.

Mieszkańców przybywa, a ruch samochodowy rośnie

Główną inicjatorką akcji jest Joanna Domańska. To przedstawicielka zarządu warmińsko-mazurskiego partii Razem, która w wyborach samorządowych w 2024 roku kandydowała do Rady Gminy Dywity (nie otrzymała mandatu). Jest również mieszkanką Dywit.

- Infrastruktura drogowa projektowana wiele lat temu przestała odpowiadać rzeczywistym potrzebom mieszkańców i osób codzienne przejeżdżających przez Dywity. W godzinach porannego szczytu komunikacyjnego przejazd z ul. Ługwałdzkiej do Olsztyna po kilku latach wydłużył się z 20 minut do do ponad 40 minut. Dzieci chodzące codziennie na przystanek autobusowy, czy do szkoły muszą przejść przez ruchliwą drogę krajową, która jest niebezpieczna. Jako mieszkańcy boimy się, że może dojść do tragedii – argumentowała działaczka.

Przypomnijmy, że gminie Dywity systematycznie przybywa mieszkańców. Jak podaje portal "Polska w liczbach", w latach 2002-2024 tamtejsza populacja wzrosła o 71,8%. Na przestrzeni lat 2015-2022 powstawała m.in. wieloetapowa inwestycja – osiedle Sterowców. Jak podaje serwis internetowy gminy, budynki te zamieszkuje 683 osób.

Wzrost populacji wiąże się także z większą liczbą samochodów na drogach oraz uczestniczących w ruchu pieszych.

- Ta droga była budowana kilkanaście lat temu. Nie przewidziano wtedy, że dziś dziennie będzie przejeżdżało tędy ok. 18 tys. pojazdów. Ruch wzrósł prawie o 40% w ostatnich kilku latach – mówiła Domańska w jednym z filmów zamieszczonych na Instagramie.

400 podpisów pod petycją partii Razem

Zdaniem lokalnych działaczy Razem – czas na zmiany. Zamiast tłocznego i chaotycznego skrzyżowania, proponują  budowę ronda lub instalację sygnalizacji świetlnej.

W celu próby wprowadzenia zmian w życie oraz zbadania opinii mieszkańców na ten temat, Razem pod koniec czerwca bieżącego roku rozpoczęło zbiórkę podpisów. Przez 3 miesiące udało się zebrać 400 podpisów mieszkańców Dywit, jak i pobliskich miejscowości. Jak poinformowali redakcję portalu, petycję oceniali jako "dobry ruch w stronę poprawy bezpieczeństwa".

Fot. Joanna Domańska / Instagram

Z końcem września petycja wraz z podpisami trafiła do wójtki gminy Dywity, Agnieszki Sakowskiej-Hrywniak, starosty olsztyńskiego, Andrzeja Abako oraz dyrektora oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Olsztynie, Marcina Pokojskiego.

Link do petycji znajduje się: tutaj.

Gmina już wcześniej zabiegała o przebudowę

Zwróciliśmy się do Urzędu Gminy Dywity o ustosunkowanie się do potencjalnej przebudowy skrzyżowania.

- Gmina Dywity wielokrotnie w przeszłości zwracała się do GDDKiA w Olsztynie o przebudowę skrzyżowania lub instalację sygnalizacji świetlnej, jednak odpowiedzi zawsze były negatywne – poinformował na prośbę redakcji portalu Olsztyn.com.pl kierownik Referatu Innowacji i Informacji Urzędu Gminy w Dywitach, Jacek Niedzwiecki.

W związku z odmową, gmina postawiła na inne rozwiązanie.

- Chodzi o wyprostowanie DK51 przy Gminnym Ośrodku Kultury w Dywitach (tam budowa  ronda), dalej droga krajowa omijałaby centrum Dywit i za Agro Heleną - za pomocą drugiego ronda - łączyłaby się za Dywitami z obecną DK51 i Strefą Przedsiębiorczości w Ługwałdzie – podał Niedzwiecki.

I kontynuował: - Nowy przebieg DK51 w Dywitach liczyłby około 1,2 km. Do tego, budowa 2 rond (dodatkowo nowy przebieg nie kolidowałby z ul. Ługwałdzką, bo ze względu na ukształtowanie terenu biegłby pod ulicą Ługwałdzką), a także omijałby obecne 3 przejścia dla pieszych, ok. 20 zjazdów indywidualnych i 5 skrzyżowań z drogami publicznymi (z Jana Pawła II, Ługwałdzką i Spółdzielczą, Kwiatową, Sosnową oraz ul. Olsztyńską do Agro Helena).

Fot. Urząd Gminy w Dywitach

Jak zadeklarował, przedstawiciele gminy Dywity będą zabiegać w GDDKiA, a także wśród parlamentarzystów i w ministerstwie o znalezienie środków finansowych na takie rozwiązanie.

Galeria

3 zdjęcia

Komentarze (0)