Profesor Wojciech Maksymowicz odejdzie z klubu PiS

Profesor Wojciech Maksymowicz odejdzie z klubu PiS
Profesor Wojciech Maksymowicz
Fot. Artur Szczepański / Olsztyn.com.pl

Zdaniem osób blisko związanych z Porozumieniem olsztyński neurolog i polityk z partii Jarosława Gowina, Wojciech Maksymowicz ogłosił, że odejdzie z klubu Prawa i Sprawiedliwości.

W artykule pt. „W szpitalu uniwersyteckim przeprowadzane są eksperymenty na płodach? Ministerstwo Zdrowia reaguje” napisaliśmy, że Ministerstwo Zdrowia miało otrzymać informacje, że w olsztyńskim szpitalu uniwersyteckim przeprowadzane są/były eksperymenty na ludzkich płodach.

Niestety dostaliśmy bardzo niepokojące informacje – to nie jest wynik żadnego postępowania, które wyszło z MZ – dostaliśmy bardzo niepokojące informacje dotyczące możliwych eksperymentów medycznych wykonywanych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem profesora Maksymowicza – powiedział Wojciech Andrusiewicz, rzecznik resortu zdrowia.

Do sprawy odniósł się również profesor Maksymowicz.

Jestem szefem katedry i kliniki neurochirurgii, więc chodzi o mnie. Wiedziałem, że ktoś zbiera na mnie haki. Zostałem o tym uprzedzony przez ludzi związanych z polityką. Usłyszałem, że skoro jestem aktywny, muszę się z tym liczyć – powiedział w rozmowie z Interią prof. Wojciech Maksymowicz.

Dzień później Polskę obiegła informacja, że profesor odejdzie z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Rozważa także pozwanie Ministerstwa Zdrowia.

W tym celu zorganizował konferencję prasową w Sejmie.

– Wobec szkalującego mnie wystąpienia Ministerstwa Zdrowa oświadczam, że ani ja, ani mój zespół nie przeprowadzał eksperymentów na żywych płodach, ani na zwłokach pochodzących z aborcji - oświadczył w środę w czasie konferencji w Sejmie. 

I dodał: - Wystąpiłem dziś z klubu PiS. Pula mojej skłonności do kompromisu skończyła się.

 

Komentarze (12)

Dodaj swój komentarz

  • zatorzanin 2021-04-14 23:45:42 46.186.*.*
    Szmaciany Profesorek z muszką nie wiedział z jaką hołotą się zadaje - nagle przejrzał na oczy- z kim przestajesz takim się stajesz- za klasykiem.....
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Dzik8297 2021-04-14 17:08:05 5.173.*.*
    I co dalej? profesorek poglądy zmieni? Bo korytko się skończyło? To teraz gdzie? PO? Może ziobro przyjmie pod swoje skrzydła albo nijaki budka. Zresztą wszyscy są siebie warci, znaczy gówno warci.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 3
  • aza 2021-04-14 15:21:12 83.5.*.*
    Tak to jest jak myśli się d.. nie głową! Skompromitował się . PIS go zgnoi !
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 1
  • Krys. 2021-04-14 13:03:28 88.156.*.*
    Aha. Czyli, jak rozumiem, na poronionych płodach można?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 5
  • ikk 2021-04-14 12:28:30 95.160.*.*
    Taka jest cena pchania się do polityki. I po co ci to chłopie było
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 14 1
  • pioterte 2021-04-14 12:23:59 188.146.*.*
    No cóż ...rewolucja (?) pożera własne dzieci ... PS : Jewgienij - bardzo ładny nick :)))
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 1
  • olo 2021-04-14 12:22:45 95.160.*.*
    Ale on był w porozumieniu. O co tu chodzi?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 2
  • Евгений Твердояйцов 2021-04-14 11:51:36 188.146.*.*
    No cóż, jak się wchodzi między wrony, trzeba krakać jak i one. Chciało się profesorowi zaistnieć w polityce, to zaistniał. I ma. Efekt końcowy może nie do końca przez niego oczekiwany, nie mniej bardzo medialny się robi. Od człowieka z tytułem profesora należy oczekiwać roztropności. Zabrakło jej tu. Za to mamy jak na tacy, dydaktyczny wręcz przykład klasycznego oportunisty, który naprawdę uwierzył w swą wielkość wzrastającą tym razem pod skrzydłami Jarosława Gowina. Tak, jak niebezpieczny jest sojusz tronu z ołtarzem tak groźniejszy chyba jest sojusz tronu ze naukowcami, szczególnie tym pracującymi skalpelem...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 13 1
  • 8 gwiazdek 2021-04-14 11:44:30 88.156.*.*
    Ah jak ci koalicjanci się kochają ;) ale koryto łączy ich lepiej niż kredyt na 30 lat jaki ma większość Polaków. Jakoś nie szkoda mi Maksymowicza, przecież wiedział, że idzie ramię w ramię z mentalnymi bolszewikami, więc czego się spodziewał? Nie mówiąc o tej jego ostatniej grze pod publiczkę jak w UK leżał ten gość w śmierci klinicznej a ten rwał szaty jak w PL mieliśmy po kilkaset zgonów ludzi którzy CHCIELI i MOGLI żyć. Wtedy był cicho...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 5