Praca dla zawodowców

Otwierając gazetę na stronie z ofertami pracy, można dostać oczopląsu. Przeważają te, skierowane do murarzy, tynkarzy czy fryzjerów. Rynek się zmienia, a najbardziej poszukiwani są zawodowcy. Niestety, młodzi ludzie coraz rzadziej wybierają ''zawodówki'' i studia na kierunkach technicznych.

Rynek pracy się zmienia, otwiera się na ludzi, którzy posiadają umiejętności praktyczne. Niestety zmienia się również mentalność młodych ludzi. To właśnie "ogólniaki" wybierane są najczęściej, a do zawodówek trafiają słabsi uczniowie. Podobnie jest w przypadku studiów. Najbardziej oblegane są kierunki społeczne i humanistyczne. Jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy?  Istnieje przekonanie, że do szkół zawodowych idą tylko Ci, którzy nie radzą sobie z nauką. Społeczne przeświadczenie,  przelewane jest na młodsze pokolenia. Wybór szkoły przez nastolatka odbywa się więc niejako pod presją. Nikt przecież nie chce uchodzić za gorszego. Kierunki techniczne na studiach wyższych są rzadziej wybierane z prostej przyczyny, są trudniejsze.

W ogólnym rozrachunku zawodowców brakuje, a zapotrzebowanie pracodawców rośnie. Ci, którzy mają fach w ręku najczęściej uciekają za granicę, a w polskich firmach zatrudniani są niewykwalifikowani amatorzy. Najbardziej poszukiwani są murarze, pracownicy budowlani, tynkarze oraz fryzjerzy. Wybór szkoły, która gwarantuje zdobycie fachu,  to w dzisiejszych czasach po prostu dobra inwestycja.

Źródło: Własne

Komentarze (5)

Dodaj swój komentarz

  • madeleine 2009-10-28 22:31:31
    Zgadzam się ja mam dwa tytuły (magister inżynier), które zupełnie nic mi nie dają od pół roku szukam pracy bez skutku... Jeżdżę tylko na rozmowy w sprawie pracy i na tym się kończy. Nawet do spożywczego mnie nie chcą, bo mam za wysokie wykształcenie...Teraz żałuję, że nie skończyłam technikum fryzjerskiego...
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • g....o prawda 2009-10-24 14:18:44
    ukonczylem izyniera na uwm na wydziale nauk technicznych szukalem pracy prawie przez rok i nic... ukonczenie tudiow technicznych nie daje pracy... mimo ze znam sie na wielu rzeczach bylem na wielu rozmowach i nigdzie mnie nie wybrano. Koledzy z roku tak samo nie maja pracy
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • droop 2009-10-23 13:43:14
    Na szczęście zniesiono już werbowanie do wojska tych, którzy nie szli na studia, dzięki temu studia przestaną być przepełnione ludźmi, którzy na nie poszli tylko po to, żeby nie pójść do wojska. Gdyby nie to wojsko, to od dawna duuużo więcej młodych ludzi by pracowało (i chodziło specjalnie do zawodówek)
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • kru 2009-10-23 12:40:01
    Ukończenie jakiejkolwiek szkoły, czy studiów nie jest wyznacznikiem otrzymania pracy. Może tak było kiedyś, w PRL-u, jednak teraz czasy się zupełnie zmieniają. Aktualnie każdy chce pracować w biurze i robić sobie herbatkę co godzinę, a nie ma rąk do pracy, aby coś zrobić na podwórku lub też u klienta. Ponadto w większości przypadków pracę się ma po znajomości lub po rodzinie. Jeżeli ktoś jest naprawdę dobry to - moim zdaniem - w 75% zamiast szukać pracy, to sam założy Firmę...
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść
  • Jan 2009-10-23 12:17:38
    Powiedzmy sobie szczerze, że obecnie ukończenie studiów niewiele daje, bo co droga osoba ma tytuł magistra. Dyplom znaczy dzisiaj tyle, co dawniej świadectwo dojrzałości. A rzeczywiście, te kierunki po których jest praca, są trudne i młodzież nie chętnie je wybiera. ogłoszeń dla ludzi z wyższym wykształceniem też jest niewiele, a jeśli już są to właśnie dla specjalistów po kierunku technicznym. Wychodzi na to, ze faktycznie lepiej jest być malarzem/tynkarzem/fryzjerem.... Przynajmniej praca jest...
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść