Do zdarzenia doszło przed godz. 6 rano na drodze wojewódzkiej nr 527. 42-letni kierowca busa jadący w stronę Jonkowa, chcąc uniknąć zderzenia ze zwierzyną leśną, zjechał do przydrożnego rowu. Wydobywający się spod maski auta dym błyskawicznie zmienił się w trudny do ugaszenia ogień.
Na szczęście pożar udało się ugasić, a kierowcy nic się nie stało. Droga była zablokowana, ale obecnie nie ma utrudnień w ruchu.









Komentarze (8)
Napisz komentarz-
Stefan 112
2022-06-03 20:47
Pewnie Kaczyński wylazł na drogę
Odpowiedz
0 0
-
Qwerty
2022-06-02 12:51
Z tym stwierdzeniem, że pożar udało się ugasić to nie wiem co autor miał na myśli. Auto i tak spalone nadaje się jedynie do huty.
Odpowiedz
14 0
-
Władek
2022-06-02 11:58
Gdzie lordddd NO i jego mądrość?? Pewnie na szychcie w Michelin 😂🤣😅
Odpowiedz
9 1
-
Ja
2022-06-02 11:23
Doskonała organizacja ruchu- w godzinach porannego szczytu nikt nie informował o konieczności objazdu przez Mątki. Większość ludzi zawracała na wąskiej drodze, a wystarczyło postawić kogoś na wyjeździe z Jonkowa
Odpowiedz
8 0
-
Aga
2022-06-02 10:24
Pamiętajcie, lepiej uderzyć sarnę niż zginąć od uderzenia w drzewo!!
Odpowiedz
11 4
-
maxio123
2022-06-02 10:21
Oj, tam. Trochę szpachli i farby i będzie jak nowy!
Odpowiedz
3 7
Napisz komentarz