We wtorek po godz. 13 do stających w korku policjantów z Purdy podjechał kierowca taksówki, który poinformował ich, że wiezie do szpitala pasażerkę, który miała zaawansowane bóle porodowe. Mężczyzna obawiał się, że przez utrudnienia w ruchu drogowym nie zdąży na czas zawieźć kobiety na porodówkę.
Asp. szt. Jacek Witkowski oraz sierż. szt. Marcin Skiejka podjęli decyzję o udzieleniu pomocy w bezpiecznym i szybkim dotarciu do szpitala rodzącej. Funkcjonariusze włączyli w radiowozie sygnały świetlne i dźwiękowe, nakazali kierowcy jechać za radiowozem i w ten sposób pilotowali skodę przez zatłoczone ulice Olsztyna.
Już po chwili kobieta trafiła do szpitala, gdzie została przekazana pod opiekę personelu medycznego.







Komentarze (8)
Napisz komentarz-
Patryk
2022-04-13 13:57
Niestety, karanie chlebodawców za brak maseczki będzie się długo za nimi ciągnęło...
Odpowiedz
2 0
-
N.
2022-04-13 13:17
Och, cóż za bohaterstwo! Ich psim obowiązkiem jest dokonywać na co dzień takich "akcji". Wydarzenie nie nadaje się do gazety.
Odpowiedz
7 4
-
N.
2022-04-13 13:17
Och, cóż za bohaterstwo! Ich psim obowiązkiem jest dokonywać na co dzień takich "akcji". Wydarzenie nie nadaje się do gazety.
Odpowiedz
6 4
-
japierd
2022-04-13 12:43
I oczywiście durne babsko czekało do ostatniej chwili ryzykując zdrowie innych uczestników ruchu, zamiast siedzieć w szpitalu od kilku dni, jak się już decyduje na rozród to niech chociaż pomyśli trochę
Odpowiedz
7 6
-
łeee
2022-04-13 12:33
Dlaczego tak jest, że nagle trzeba jechać do szpitala? Przecież jest ustalony termin porodu, to nie może poleźć wcześniej i czekać w szpitalu?
Odpowiedz
3 9
Napisz komentarz