Olsztyn Green Festival od 9 lat dostarcza publiczności niesamowitych, nie tylko muzycznych, emocji. Pomiędzy mocnymi riffami, radiowymi hitami i przebojami z poprzednich dekad, jest też miejsce na odpoczynek na plaży, delektowanie się jedzeniem z najlepszych foodtrucków czy też spotkania z artystami i artystkami. Niepowtarzalne widoki, jakie dostarcza Jezioro Ukiel, stały się dla organizatorów i festiwalowiczów "Jeziorem Marzeń".
Na Olsztyn Green Festival weekend spędziło ponad 35 tys. osób. Na dwóch scenach odbyło się 26 koncertów artystek i artystów z różnych nurtów muzycznych, a uczestnicy i uczestniczki mieli okazję spotkać swoich idoli, posłuchać ich podczas licznych paneli dyskusyjnych i porozmawiać z nimi w Strefie Spotkań z Dobrą Energią.
Podczas tegorocznej edycji Olsztyn Green Festival na scenie już po raz drugi zagościł Dawid Podsiadło. Jego głos, piosenki, ale także efekty wizualne zachwyciły festiwalowiczów. Przed olsztyńską publicznością wystąpiła po raz kolejny również Nosowska wykonując z synem Mikołajem wyjątkową wersję piosenki "Mówiła mi matka". Krzysztof Zalewski zaprezentował niezwykły projekt "Zalewski Śpiewa Niemena", w którym towarzyszyły mu Natalia i Paulina Przybysz. Na scenie nie zabrakło niespodzianek za sprawą występu Brodki i Beaty Kozidrak. Artystki zaśpiewały razem utwór „Jezioro Marzeń", pokazując głęboką ideę, która idzie za tym wydarzeniem - piękne połączenie osobowości i pokoleń z magią jeziora Ukiel w tle. Ten moment pokazał, że muzyka ma moc łączenia ludzi i budowania wspólnych przeżyć, które zapadną w pamięci uczestników i uczestniczek festiwalu na dłużej.
* * *
Czytaj również:
Pierwszy dzień Olsztyn Green Festival na zdjęciach
Olsztyn Green Festival. Drugi dzień na zdjęciach
Trzeci dzień Olsztyn Green Festival na zdjęciach
* * *
W rapowym stylu sceną zawładnęli Sokół feat. Pono. Był to występ, który po raz kolejny na OGF łączył pokolenia. Wybitnym miksem okazał się być też WaluśKraksaKryzys, który po swoim koncercie dołączył gościnnie do jednego z utworów braci Kacperczyk. Publiczność była zachwycona energią i zaangażowaniem artystów, którzy dali prawdziwie niezapomniane show. Pod scenę tłumy przyciągnęli także Rubens, Maks Łapiński, KAMP!, Błażej Król, Bovska, Karaś/Rogucki, Sorry Boys, LOR, oysterboy, Matylda/Łukasiewicz i wielu innych.
Przed ostatnim koncertem festiwalu na scenę wyszli organizatorzy i ogłosili datę oraz otwarcie sprzedaży biletów na Olsztyn Green Festival 2024. Fan tickets rozeszły się w rekordowym tempie i zostały wyprzedane w ciągu jednego dnia. 10. Jubileuszowa edycja wydarzenia odbędzie się w przyszłym roku w dniach 15-17 sierpnia nad Jeziorem Ukiel. Karnety na wydarzenie są dostępne w sprzedaży regularnej.
Olsztyn Green Festival co roku odbywa w plenerze, w pięknej scenerii jeziora Ukiel, wśród plaż, zieleni i drzew. To festiwal muzyki i zielonego stylu życia, który ściąga do Olsztyna 35-tysięczną widownię. Misją i zadaniem imprezy jest popularyzacja zrównoważonego rozwoju i walki o ekologię. To idealna propozycja dla osób, które cenią kontakt z naturą oraz dobrą muzyką w połączeniu z relaksem nad jeziorem.







Komentarze (33)
Napisz komentarz-
Marta Lampart
2023-08-24 16:24
Smród ruskich onuc i babochłopy z kodu. Muzykę to oni widzieli...ale na Vivie lub MTV. Co za shit.
Odpowiedz
4 1
-
doc
2023-08-24 06:28
Czy alkoholiczka Beata jest zielona ?
Odpowiedz
2 0
-
Kewin
2023-08-23 08:56
Fotka z dzieckiem w profesjonalnych ochronnikach bezcenna. Czy reszta "widzów" była świadoma tego, że może wrócić do domu z trwale uszkodzonych narządem słuchu? Czy organizatorzy i osoby wydające zgodę na tą "imprezę" są świadome tego, że narażają zdrowie ludzi? Art. 160 kodeksu karnego się kłania.
Odpowiedz
5 3
-
Olsztyniak
2023-08-22 21:05
Fajnie, że coś się dzieje w mieście, tylko dlaczego na miejskiej plaży? W jaki sposób Olsztyn miałby być turystycznym miastem, jeśli w jedyny letni długi weekend plaża miejska jest zamykana i nie ma możliwości skorzystania z jednej z niewielu letnich atrakcji? Przecież festiwal mógłby odbywać się chociażby na lotnisku Dajtki. Tam też jest otulina drzew, byłoby łatwiej z parkingiem, technicznym i gastronomicznym zapleczem, a nawet i akustyka byłaby lepsza. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego na plaży...
Odpowiedz
3 3
-
Rodowity Olsztynianin
2023-08-21 14:34
delektowanie się jedzeniem z budy na kołach... ot, cały poziom tego żałosnego festiwalu...
Odpowiedz
6 14
-
Zi0m
2023-08-21 12:17
Nie mam nic do festiwalu ale miejsce słabe - to jest esencja pato-turystyki, gdzie odbiera się mieszkańcom przestrzeń sfinansowaną z ich podatków by zrobić dobrze warszafce z wypchanym portfelem. Wszędzie jest ten problem - choćby prywatne plaże w Grecji gdzie mieszkańcy "kiszą się" na darmowych dla nich kilku metrach (które prędzej czy później korporacje i tak im zabiorą).
Nie róbcie tego błędu co Trójmiasto bo za chwilę ceny tu poszybują a miasto stanie się wrogiem dla swoich mieszkańców. I nie mydlcie ludziom oczu miejscami pracy, bo 99% dochodów z turystyki zgarnia rząd i korpo a te miejsca pracy to sprzątanie za...ych mieszkań za okolice minimalnej.
Odpowiedz
13 14
-
Bella
2023-08-21 10:43
Postuluję przeniesienie festiwalu. Dość wycia, hałasu , parkowania na okolicznych osiedlach komuś przed domem. Na lotnisko!
Odpowiedz
12 17
-
Polska Bee oni nie chcą od UE
2023-08-21 08:42
Jeba.a Dolina Muminków to była piękna impreza, Zamiast miasto się rozwijać w różnych aspektach to zasłaniają się drzewami. Jest ich wystarczająco na Warmii i Mazurach, zawsze je można przesadzić ,wyciąć inne i posadzić!
Już by długo skończą się dotacje z UE i co najwyżej będziemy mogli pomarzyć o jakikolwiek inwestycjach!
Odpowiedz
11 5
-
wadrew
2023-08-21 08:25
Festiwal był fajny chociaż brak mu lineupów z zeszłych lat. Było gorzej, widać, że inflacja zrobiła swoje.
Ja mam uwagi do organizatorów:
1. nikogo nie obchodzi polityczne rozdawanie nagród przez wojewodę, przez to koncert był skrócony a jeden z zespołów nie mógł zagrać bisu.
2. Kto na tą imprezę wpuścił johniego walkera?, mam na myśli który idiota wpadł na pomysł, że robienie dyskoteki obok to bedzie dobry pomysł? Czekając w kolejce po drinka (jedyne miejsce) trzeba było słuchać techniawy od Dja który skutecznie zagłuszał cały koncert po obu scenach.
Taki ekologiczny festiwal ale jak ktoś zgubi karteczkę do kubka to już go nie odda :). Nie można polać drinka do kubeczka od piwa, to niemożliwe.
Odpowiedz
5 3
-
MŁODA1
2023-08-20 23:20
Jestem przekonana, że gospodarzem X. Jubileuszowej edycji tego Festiwalu nie będzie już Grzymowicz. Jego kariera skończy się za 220 dni. Dotyczy to także POpaprańców.
Odpowiedz
13 25
-
Janusz Pisiewicz
2023-08-20 21:38
Przepraszam bardzo ale bez gwiazd pokroju Ogórka i Jakimowicza, to jak TVPiS bez hejtu- po prostu się nie liczy. Lypa! Amen. 👌
Odpowiedz
16 6
-
Na miejscu tam
2023-08-20 20:58
A paszporty covidowe sprawdzali byli?
Odpowiedz
11 15
-
grafi
2023-08-20 18:58
Powinni podnieść ceny biletów do 1000 zł za jeden. Na pewno ekskluzywność by przyciągnęła ludzi.
Odpowiedz
11 7
-
observer
2023-08-20 18:17
(...) z najlepszych foodtrucków (...) ??? Chyba coś mi umknęło...
Odpowiedz
5 6
-
taka prawda
2023-08-20 17:49
Zapewne za rok organizatorzy zasłonią nawet niebo, aby przypadkiem nikt z szybowca nie mógł spojrzeć na ten śmieszny green festival. Ludzie pojedzcie do trójmiasta, Krakowa, Wrocławia, Poznania i innych miast, aby zobaczyć jak powinno funkcjonować miasto z tysiącami turystów.
Odpowiedz
13 14
-
StadionDlaStomilu
2023-08-20 17:27
Dla jednej połowy miasta bilety tak za drogie, że musieli stać pod płotem, a dla drugiej połowy taki line-ap, że woleli jednak zostać w domu.
Odpowiedz
7 17
Napisz komentarz