We wtorek (28 października) policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie przyłączyli się do wojewódzkich działań pn. „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego”. Funkcjonariusze zwracali szczególną uwagę na zachowania kierowców wobec pieszych, ale również przyglądali się jak piesi, rowerzyści czy użytkownicy hulajnóg wywiązują się ze swoich obowiązków.
Tego typu działania prowadzone są cyklicznie. Ich głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego. Ich główną ochroną powinien być rozsądek, stosowanie się do obowiązujących przepisów oraz wzajemny szacunek.
Tylko w ciągu jednego dnia policjanci ujawnili blisko 30 wykroczeń popełnionych przez kierowców. Zdecydowana większość związana była w przekroczeniem dozwolonej prędkości w rejonie przejść dla pieszych. Odnotowali również wykroczenia popełnione przez pieszych, rowerzystów czy użytkowników hulajnóg.
Przykładem może być zdarzenie drogowe, do którego doszło około godz. 9:00 w rejonie skrzyżowania ulic Krasickiego i Wilczyńskiego. 43-letni kierujący rowerem podczas przejeżdżania przez przejazd rowerowy nie ustąpił pierwszeństwa kierującej toyotą i wjechał w samochód. Mężczyzna został ukarany mandatem.







Komentarze (102)
Napisz komentarzZgodnie z art. 33 ust. 1a Prawa o ruchu drogowym:
Kierujący rowerem, przejeżdżając przez przejazd dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność.
To oznacza, że:
nie może wjechać gwałtownie,
musi mieć możliwość zatrzymania się,
musi upewnić się, że kierowca nadjeżdżającego pojazdu go widzi i jest w stanie ustąpić.
Kierowca:
Zgodnie z art. 27 ust. 1:
Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście znajdującemu się na przejeździe.
Czyli kierowca musi być czujny, ale nie musi przewidywać, że rozpędzony rowerzysta wjedzie z impetem na przejazd.
Policja patrzy nie tylko kto był pierwszy na przejeździe, ale też:
Czy druga strona miała realną możliwość zareagować i uniknąć kolizji, działając zgodnie z zasadą ostrożności.
Jeżeli rowerzysta wjeżdża tak szybko, że kierowca nie mógł go w ogóle zauważyć (np. z dużą różnicą prędkości), to pierwszeństwo nie działa „magicznie”. Nie może służyć do usprawiedliwienia jazdy w sposób niebezpieczny i dlatego rowerzysta dostał mandat.
Wypisz wymaluj, ten właśnie wypadek jest tożsamy z taką sytuacją, gdzie kierowca zachował się prawidłowo, ale rowerzysta nie. WYSEPKA - to nie przejście. Rowerzysta nie był na przejściu dla pieszych i odpowiada za zdarzenie. Na 100 % policja miała rację.
https://www.gov.pl/web/gov/odwolaj-sie-od-mandatu-drogowego
Jadąc jezdnią nie trzeba zwalniać mając zielone światło na skrzyżowaniach jak również z drogami podporządkowanymi.
Na jezdni jest dla rowerzysty o wiele bezpieczniej.
https://www.olsztyn.com.pl/artykul,kierowca-taksowki-potracil-dwoch-pieszych-w-centrum-olsztyna-zdjecia,34917.html
Myślę że walnął tym pustym łbem na tyle mocno, że zapamieta na długo jak powinno się bezpiecznie poruszać rowerem !!! Bo rowerzystom i pieszym wydaje się że wolno im wszystko .....
Już nie ważne kto ma pierwszeństwo.
Ważne kto jest twardszy, i ten wygrywa.
Myśl, zanim wjedziesz lub wejdziesz na skrzyżowanie!!!
- 1
- 2
- »
Napisz komentarz