Dziś odbyła się zapowiedziana wczoraj sekcja zwłok mężczyzny. Wyniki badań nie wskazują na przyczynienie się do śmierci 34-latka osób trzecich.
***
Olsztynianie jednak poddają pod wątpliwość nie tyle wyniki badań przeprowadzonej sekcji zwłok, co teorię o tragicznym zbiegu okoliczności oraz szeregu ''nieszczęśliwych wypadków'', które miały miejsce na Zatorzu. Przypomnijmy, na początku tego roku doszło do dwóch podobnych zdarzeń. W rzece Łynie znaleziono ciało 25-letniego Pawła B. oraz 70-letniej zakonnicy.







Komentarze (4)
Napisz komentarzcytat z Olsztyn -24
- "Ze wstępnych naszych ustaleń wynika, że jest to ciało zaginionego 34-latka z Olsztyna, policjanta - powiedziała asp. Ostaszewska, z którą skontaktowaliśmy się o godz. 19. - W tej chwili na miejscu pracuje prokurator, lekarz medycyny sądowej, trwają oględziny ciała.
Jak powiedziała również policjantka, oczko wodne najpierw było sprawdzane bosakami przez policjantów z Olsztyna. Jednak zbiornik okazał się za głęboki, by bosaki mogły sięgnąć dna. Dlatego o pomoc poproszono strażaków. Ci przysłali płetwonurków z Giżycka, którzy odnaleźli leżące w wodzie ciało i wydobyli je na brzeg."
http://www.olsztyn24.com/news/14476-pletwonurkowie-znalezli-cialo-policjanta-w-oczku-wodnym.html