O zjadaniu duszy starówki przez zbyt wysoki czynsz pisaliśmy już kilka miesięcy temu tu->
Proces ten wydaje się nie mieć końca, bo ze Starego Miasta znikają kolejne restauracje, bary i popularne knajpy. Wysoki czynsz – średnio 7 tysięcy złotych – sprawia, że biznes na starówce się nie opłaca, a w miejscach kultowych klubów powstają banki i siedziby doradców finansowych.
Expres Pub, Klub 22, Euforia, Restauracja „Lemon”, klub „Szparka”, czy dawna ''Różana'' przemianowana na chwilę na ''W kolorze Sepii'' – to tylko część lokali, które są zamknięte od dawna. Nieoficjalnie mówi się o planowanym zamknięciu ''Szafy'', czy ''Sowy'', choć w przypadku tej ostatniej chodzi o konflikt pomiędzy Muzeum Warmii i Mazur, a środowiskiem Związku Polskich Artystów Plastyków.
Swoją działalność jeszcze w grudniu kończy knajpa wczorajszego fasonu ''Pozytywka''.
Zamknięta do niedawna ''Weranda Grill'' – dziś rozpoczyna swoją działalność, co prawda pod tym samym szyldem, jednak z innym szefem i włoskim menu. Miejmy nadzieję, że nowy właściciel mierzy siły na zamiary i kolejny szyld ''Lokal do wynajęcia'' nie będzie zdobić opustoszałej już nieco starówki.







Komentarze (13)
Napisz komentarz-
babocha
2012-11-15 13:36
I bardzo dobrze. Niech znikają wszystkie knajpy, będzie sielski spokój. Dla mnie wystarczy biblioteka, banczki też mogą być. Super.
Odpowiedz
0 0
-
trj
2012-11-15 09:15
Wystarczy zadzwonić do Forum Rozwoju Olsztyna i powiedzą Panu redaktorowi jak się z tym walczy w innych miastach i na zachodzie. To nie jest proces beznadziejny, można go zatrzymać jak się chce.
Odpowiedz
0 0
-
esse
2012-11-14 23:30
Olsztyn z roku na rok schodzi na psy. Coraz mniej atrakcji, komunikacja leży a nawet stoi, dziwnie planowane,niepotrzebne milionowe inwestycje, brak jakiejkolwiek zachęty dla nowych inwestorów, brak wyraźnej wspólnej polityki rozwoju i promocji miasta. Zamiast wzorować się na lepszych i iść do przodu to unosimy się jakąś dziwną niczym nie popartą dumą. Wstyd mi i żal.
Odpowiedz
0 0
-
esse
2012-11-14 23:30
Olsztyn z roku na rok schodzi na psy. Coraz mniej atrakcji, komunikacja leży a nawet stoi, dziwnie planowane,niepotrzebne milionowe inwestycje, brak jakiejkolwiek zachęty dla nowych inwestorów, brak wyraźnej wspólnej polityki rozwoju i promocji miasta. Zamiast wzorować się na lepszych i iść do przodu to unosimy się jakąś dziwną niczym nie popartą dumą. Wstyd mi i żal.
Odpowiedz
0 0
-
tak myślę ...
2012-11-14 19:40
...może z innej beczki. Chodzi mi pracę w Olsztynie. Praca jest !!! ale jaka ??? Nic stałego - konkretnego. Sam telemarketering itp. A do tego za jaką kasę? Pożal się Boże. Lepiej nie iść - bo po co? Iść za 800zł ( zlecenie ) albo najniższa krajowa za 12 godz? Porażka. Lepiej wjechać z kraju, albo kombinować. Musisz być albo cwaniakiem, albo mieć znajomości - szkoła za dużo Ci nie da. Proste.
Odpowiedz
0 0
-
blue222
2012-11-14 17:47
Jak sa ceny jak w Gdansku czy Wroclawiu to niech jada do Gdansk lub Wroclawia "biznesowac". Zdziwieni, ze nie ma chetnych. Idzie moda na profesjonalne expresy we wlasnym domu z naprawde dobra kawa. Mierzcie sily (i ceny) na popyt!
Odpowiedz
0 0
-
do pana bez cenzury
2012-11-14 16:22
Panie Kamilu (bez cenzury) . art. 212 ust 1 KK
Odpowiedz
0 0
-
Isner
2012-11-14 16:01
Mają tam wyśmienitą Shormę i dobre pizze.
Odpowiedz
0 0
-
Allensteiner
2012-11-14 15:52
A na Jarotach to jest inaczej? Też bank na banku a gastronomia pada. 7 tysięcy to nie jest horrendalny czynsz jak na starówkę problem jest z brakiem klientów i ich kieszeniami. Młynek Cafe też padł, a szkoda, świetną kawę mieli i można było przyjemnie posiedzieć na balkoniku z widokiem na Łynę. Problem jest taki, że starówka jak dobrze było zauważone w artykule traci duszę i nie będzie dziwne jak niedługo nie będzie gdzie pójść.
Odpowiedz
0 0
-
BEZ CENZURY !
2012-11-14 15:17
Olsztynem rządzą 3-4 osoby w tym nasz pan prezydent tzw "dyszka" bo bierze 10%... nie ma się co dziwić, prywatny folwark pana prezydenta i jego zniomali.. nie podam nazwisk ale sami skojarzycie , właściciel restauracja nad wodą i jedzenia w alfie , właściciel siłowni i byłego nonstop , właściciel piekarni i radny olsztyna... :)
Odpowiedz
0 0
-
słabo
2012-11-14 14:26
naleśnikarni tez już nie ma:(
Odpowiedz
0 0
-
Akad
2012-11-14 14:25
smutne.Nie dadzą się rozwinąć, kroją kasę bo wiedzą, że mogą sobie na to pozwolić, chętni zawsze będą aby spróbować wystartować z czymś nowym. Gorzej jak im też się nie powiedzie. Takie czynsze to zabójstwo dla przedsiębiorców. I weź tu otwórz biznes...ech
Odpowiedz
0 0
-
sepia
2012-11-14 13:42
Masz swój lokal, masz biznes, nie masz - płać czynsz horrendalny. Tak już jest. W centrum jest podobnie, też zamykają lokale jeden po drugim.
Odpowiedz
0 0
Napisz komentarz