Służby ratunkowe na budowie Centaurusa. Zasłabł operator żurawia [ZDJĘCIA] [AKTUALIZACJA]

Służby ratunkowe na budowie Centaurusa. Zasłabł operator żurawia [ZDJĘCIA] [AKTUALIZACJA]
Pracownik operatora żurawia, który zasłabł na wysokości
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

W piątek w godzinach rannych zasłabł jeden z operatorów dźwigu na budowie Centaurusa. Mężczyzna w wieku ok. 40 lat znajdował się w kabinie na wysokości 30 metrów. Niezwłocznie przyjechało pogotowie, policja i cztery zastępy straży pożarnej. Okazało się, że operator był pijany. 

W piątek w godzinach porannych 40-letni operator dźwigu zasłabł na budowie największego biurowca w Olsztynie. Niestety, znajdował się w kabinie na wysokości ok. 30 metrów nad ziemią. Dlatego oprócz pogotowia, przyjechały także cztery zastępy straży pożarnej w tym pojazd ze specjalnym podnośnikiem oraz policja. Obecni byli także strażacy mający specjalizację ratownictwa wysokościowego.

Strażacy będą ewakuować tę osobę z dźwigu na wysokości 30 metrów. Decyzja jeszcze nie zapadła w jaki sposób to zrobić. Jeżeli będzie miejsce na rozstawienie pojazdu z podnośnikiem, to spróbują w ten sposób, jeżeli nie da rady, to akcję ewakuacyjną będą prowadzić strażacy ze specjalizacją ratownictwa wysokościowego, którzy za pomocą lin i sprzętu wysokościowego przetransportują na dół tego mężczyznę – wyjaśnił nam Kamil Kulas z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie.

Jak się okazało chwilę później, mężczyzna był świadomy i zszedł z żurawia przy asyście strażaka. Na dole załoga karetki pogotowia udzieliła pomocy operatorowi.

Dowiedzieliśmy się także, że policja prowadzi czynności związane z tym zdarzeniem. Powód? Operator żurawia był pijany.

Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad promil alkoholu. Grozi mu kara grzywny lub areszt. Związane jest to z podjęciem przez niego czynności zawodowych będąc pod wpływem alkoholu – powiedziała w rozmowie z nami Mariola Plichta, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Komentarze (11)

Dodaj swój komentarz

  • Zed 2019-08-12 11:47:37 94.254.*.*
    Na tym centaurusie to wszyscy dzwigowi nawaleni są co drugi dzień. Są w delegacji to chleją codziennie po pracy.
    Odpowiedz Oceń: 3 0 Zgłoś treść
  • distraido7 2019-08-11 10:53:13 89.228.*.*
    Oprócz bzdur,które niektórzy wypisują,przecież po pijaku mógł przewrócić dźwig gdyby zaczepił się o stałą konstrukcję budowli i chciał to podnieść -zwróćcie uwagę co miał na nogach w miejscu pracy!!
    Odpowiedz Oceń: 2 0 Zgłoś treść
  • Rodowity Olsztynianin 2019-08-09 18:23:50 95.160.*.*
    Słabiak. Słyszałem o jednym redaktorku co miał trzy razy tyle i przejechał pół Polski...
    Odpowiedz Oceń: 16 2 Zgłoś treść
  • Asmodeusz 2019-08-09 18:12:53 195.136.*.*
    Obciążyć tego pijaka-ochalpusa kosztami za akcję ratunkową - za niepotrzebne narażanie życia strażaków...
    Odpowiedz Oceń: 14 1 Zgłoś treść
  • Ryszard Ochódzki 2019-08-09 14:45:37 37.47.*.*
    Dobrze że szwagier zdążył uciec z kabiny przed przyjazdem policji bo by zapili się na amen na tych wysokościach.
    Odpowiedz Oceń: 11 0 Zgłoś treść
  • księgowy 2019-08-09 14:22:45 213.184.*.*
    Operator przed wypłatą, czy po wypłacie 500+ ?
    Odpowiedz Oceń: 6 12 Zgłoś treść
  • edrfgedrfgfrg 2019-08-09 11:51:39 37.109.*.*
    zmienic przepisy.. klima, wc, full wypas powinien być w kabinie dźwigu
    Odpowiedz Oceń: 10 3 Zgłoś treść
  • dfsdf 2019-08-09 11:48:42 37.109.*.*
    pogotowie ma helikopter...
    Odpowiedz Oceń: 1 3 Zgłoś treść
  • casey 2019-08-09 10:48:17 88.156.*.*
    chodzą słuchy, że inwestor "pojechał na urlop" do ameryki południowej
    Odpowiedz Oceń: 5 2 Zgłoś treść