Prokuratura Regionalna w Białymstoku 26 stycznia bieżącego roku skierowała do Sądu Rejonowego w Olsztynie akt oskarżenia przeciwko Janowi M., lekarzowi z Olsztyna, któremu zarzucono nieumyślne narażenie rodzącego się dziecka pacjentki szpitala na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy porodzie, do których miało dojść 6 grudnia 2014 r. w jednym z Niepublicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej w Olsztynie. Tego dnia Jan M. sprawował w szpitalu opiekę nad pacjentką Katarzyną O. oraz jej rodzącym się dzieckiem.
Według ustaleń prokuratora, oskarżony na skutek niezachowania ostrożności dopuścił się błędu decyzyjnego co do zasad prowadzenia porodu. Jego błąd miał polegać na niewłaściwym okresowym nadzorowaniu przebiegu porodu i zaniechaniu podjęcia decyzji o kontynuowaniu zapisu KTG monitorującego pracę serca rodzącego się dziecka. Zdaniem prokuratury, oskarżony nie podjął działań mogących wykluczyć, ograniczyć lub zneutralizować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia rodzącego się dziecka, czym działał na jego szkodę.
Poród odbył się przez cesarskie cięcie jeszcze tego samego dnia. Córka Katarzyny O. urodziła się w stanie bardzo ciężkim, z mocnym niedotlenieniem. Jest dzieckiem niepełnosprawnym.
Proces lekarza rozpoczął się w 18 marca bieżącego roku przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Jan M. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Proces był kontynuowany 22 kwietnia. Sąd wtedy przesłuchał kilku świadków, a następnie odroczył rozprawę do 27 maja. W tym dniu zaplanowane jest odebranie opinii uzupełniającej od biegłego sądowego.
Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie toczy się również postępowanie cywilne z powództwa Katarzyny O. i jej małoletniej córki przeciwko szpitalowi, w którym urodziło się dziecko. Powódki domagają się od szpitala zapłaty i renty. Dotychczas odbyło się kilkanaście terminów rozpraw. Na potrzeby tej sprawy zostało sporządzonych kilka opinii przez biegłych lekarzy.







Komentarze (24)
Napisz komentarz-
HGWXIX
2022-04-29 17:22
Oni wszyscy się nie przyznają do winy. Wyroki powinny zapadać zawsze na korzyść pacjenta a sprawa by tylko była ogłoszeniem wyroku.
Odpowiedz
2 1
-
Ktos
2022-04-29 11:34
Mamusiu jest Pani dumna ze Córeczka utrzymuje kontakty z światem przestępczym i wszyscy na Zatorzu znają Córenke Pozdrawiam
Odpowiedz
0 8
-
Ktoś
2022-04-28 17:44
A ja tu z innej beczki nie wiem jak było kiedyś ale czy to wina tylko lekarza?Po tych wszystkich artykułach które czytam to w głowie się nie mieści mamusie dziewczynki kojarzę z widzenia i tu pytanie czy mamusia nie ma sobie nic do zarzucenia? Mama teraz walczy o odszkodowanie na "lepsze życie córeczki" a czy ktoś z was przejrzał profil mamy? ( tu zostawię to bez komentarza) jak wspominam wyżej kojarzę mamę dziewczynki i dla mnie nie ma nic dobrego do reprezentowania się sobą to co Państwo widzą w internecie dużo odstaje od normalnego życia podejrzewam fakt aby nie babcia dziewczynki to mała była by zostawiona sama sobie. Lekarz może jest winny w jakimś stopniu ale gdy przypominam sobie czasy "mamy w ciąży " to żal mi tylko tego lekarza. Jak to się mówi " winę zawsze lepiej zwalić na kogoś " od jakiegoś czasu mama dziewczynki wszędzie udostępnia artykuły na pokaz myślę że tego samego zdania co ja jest więcej osób. Pamiętajmy nie wszystko co jest w internecie jest również realne w życiu ja życzę dla dziewczynki dużo zdrówka
Odpowiedz
1 9
-
Nienawidzę polskich lekarzy
2022-04-27 21:53
Leczę się odb2012 roku w Olsztynie i mogę powiedzieć ,że 99 procent Polaków lekarzy to nieudaczniki i cwele , 300000 zł z rehabilitacja w prywatnie.dopiero niemiecki klinika mnie wyleczyła .polski lekarz to barany w 99,99 procent baranów i nierobów i nieuków i niestety .nie marnuj kasy w pl wydaj je na zachodzie bo zapłacisz podwójnie
Odpowiedz
8 0
-
Ania
2022-04-27 20:04
No niestety w 2003 roku również nie miałam z tym panem dobrych doświadczeń nie zauważył w ciąży że dziecko ma większą główkę w tym wodogłowie kazali mi rodzić naturalnie no i nie będę mówić jak to się skończyło syn jest niepełnosprawny ja nie miałam tyle mądrości w sobie i odwagi by walczyć o odszkodowanie a żałuję bo synkowi się należy .
Odpowiedz
7 0
-
waldek23
2022-04-27 18:52
W szpitalach takie rzeczy są nagminne i nikt nie ponosi kary,moja wnuczka tak samo ją załatwili w szpitalu leżała tydzień, po terminie zrobili cięcie jak było dziecko podduszone jest niepełnosprawna,niech szlag trafi tych konowałów,mam nadzieję że los im wynagrodzi
Odpowiedz
9 0
-
Anton Ivanovicz
2022-04-27 17:58
Mariupol i Legendarni obrońcy przypominają batalię o Laurę aka Lauriopol z terenów przemarszu, strefie śmierci przyszłych konfliktów jak mawiają geostratedzy.. https://youtu.be/x-oGgMQKCSw
Odpowiedz
2 3
-
Wielki Lord NO.
2022-04-27 17:32
Ten lekarz to NOL!!! Znam go! Powiatowa wiedza to i powiatowa diagnoza
Odpowiedz
3 1
-
Mieszkańcy Olsztyna
2022-04-27 16:43
Połowa olsztyńskich konowałów to nawet cyganów nie powinna leczyć, trzeba przesiać to środowisko i takie patologie eliminować w zarodku
Odpowiedz
12 1
-
aza
2022-04-27 16:37
Porażenia mózgowe, niedotlenienia - to zasługa niedouczonych lub leniwych lekarzy a Ty rodzicu i dziecko - macie wywalone przez takich . synów - życie !
Odpowiedz
10 1
-
Marek
2022-04-27 15:43
Brawo ! Ja też szykuje powództwo cywilne , lekarz mało mnie nie uśmiercił przez swą głupotę i nieróbstwo .
Odpowiedz
8 0
-
Rodowity Olsztynianin
2022-04-27 15:43
POwolne sądy i ich wyroki...brak słów...
Odpowiedz
5 4
-
ols
2022-04-27 15:23
kilkanaście terminów rozpraw ha,ha,ha i rok 2014 , takie to są nasze sądy
No ale trzeba ich bronić , bronić i bronić
Odpowiedz
7 0
Napisz komentarz