- Teoretycznie wszystko było proste - rodzice znali datę porodu, znali objawy zbliżającego się porodu (to już trzecie dziecko w rodzinie), ale nie zdążyli dojechać do szpitala z oddziałem ginekologiczno-położniczym. Akcja porodowa zakończyła się narodzinami zdrowego chłopca (10/10 Apgar) przy asyście pielęgniarki położnej z Kliniki Chirurgii Onkologicznej – poinformowali przedstawiciele Zakładu Opieki Zdrowotnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Olsztynie.
Szczęśliwą matkę i nowo narodzone dziecko przewieziono karetką systemu ratownictwa medycznego do właściwego oddziału ginekologiczno-położniczego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego.
Ojciec dziecka wrócił do polikliniki, aby podziękować medykom za profesjonalne przeprowadzenie akcji porodowej.







Komentarze (13)
Napisz komentarz-
Niestety olsztyniak
2022-07-05 16:51
No i co i gówno , ratownicy i lekarze wykonywali swoją pracę nikt nie chwali pani z działu wędlin że są będą Świerże kiełbaski . i tak bardziej zapiepszaja jak ci wasi pisowskie żołnierze na granicy co raz na 15 lat płot zbudowali
Odpowiedz
4 15
-
wspólczuje
2022-07-05 14:39
a co utknęli tych koszmarnych korkach w Olsztynie. Rozkopcie więcej ulic. A na marginesie zamiast robić tramwaje było trzeba kupić więcej autobusów i zrobić w całym miesicie buspasy dla autobusów i karetek.
Odpowiedz
3 4
-
Ols
2022-07-05 12:45
Oby nie było tak jak tradycyjnie na SORze , proszę czekać obudzę lekarza
Odpowiedz
2 3
-
Paralotnia
2022-07-05 12:10
Jak się jest w ciąży ro ostatni miesiąc się siedzi w szpitalu a nie durne baby łażą po wolności i później ryzykują życie uczestników ruchu drogowego, bo już głową z doopy jej wystaje, postawa zasługująca na szczególne potępienie!
Odpowiedz
1 48
Napisz komentarz