Hiszpanie nie zwiększyli tempa prac przy budowie torowiska. Ratusz nie chce dłużej czekać. Waży się decyzja, jak najkorzystniej zakończyć współpracę z wykonawcą.
Prawnicy Urzędu Miasta analizują scenariusze rozwiązania umowy z hiszpańską firmą FCC, która realizuje projekt budowy torowiska pod olsztyńskie tramwaje. Ratusz jest zdecydowany odstąpić od umowy. Miejsce hiszpańskiej spółki miałoby zająć kilka mniejszych firmy.
Analizujemy sytuację pod kątem odstąpienia od umowy z firmą FCC. Dotychczasowy postęp prac pozostawia wiele do życzenia ale muszę być pewien, że podejmę słuszną decyzję – mówi Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna - Naszym priorytetem jest dokończenie tej ważnej inwestycji.
Każdy z możliwych scenariuszy przewiduje opóźnienie prac. Nawet o rok. Zerwanie współpracy z FCC, oznacza przeprowadzenie inwentaryzacji wykonanych przez Hiszpanów prac. Następnie nastąpi ponowne rozpisanie przetargów, a to wiąże się ze żmudnym procesem administracyjnym.
Ratusz nie widzi możliwości na porozumienie z FCC. Firma miała 2 tygodnie na zwiększenie tempa robót, ale nie skorzystała z tej możliwości. Urzędnicy skupiają się teraz na szybkim zakończeniu współpracy.







Komentarze (11)
Napisz komentarz-
alex
2013-08-13 09:21
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.Każdy z "tych panów "doskonale dba ,ale o "swoje",a że "skansen" wokół coraz większy-to co.
Odpowiedz
0 0
-
taa
2013-08-10 14:26
LOTNISKO + OBWODNICA . Praca dla taksówkarzy, hotelarzy, restauratorów, fastfoodów, więcej klienteli dla pkp (co za tym idzie nie będzie likwidacji połączeń), możliwość napływu kapitału i inwestycji z najdalej oddalonych części europy. CZY TAK TRUDNO TO K>>>> ZROZUMIEĆ
Odpowiedz
0 0
-
salice
2013-08-08 21:43
Aha, bo to POlska i Olsztyn...
Odpowiedz
0 0
-
esse
2013-08-08 16:12
tylko żeby zakopali te dziury co po sobie zostawili. Można się było spodziewać takiego finału.A tak piali z zachwytu i jeszcze przejscie podziemne do alfy miało być heheheh
Odpowiedz
0 0
-
xxxx
2013-08-08 15:48
KONIEC TRAMWAJE!!!!
Odpowiedz
0 0
-
Lopez007
2013-08-08 10:42
po co te tramwaje w olsztynie?? lepiej sie na obwodnicy skupić , no ale nasze urzędasy widocznie w łape nieźle dostały to beda tramwaje. Ciekawe co jeszcze wymyślą, może podziemne zoo przy ratuszu hehe
Odpowiedz
0 0
-
Zgoda
2013-08-08 09:06
Trudno się z Wami nie zgodzić. Uparcie dąży się do wybudowania tramwajów, tymczasem stan nawierzchni istniejących dróg to koszmar. W dodatku styl zarządzania na zasadzie "mam focha, to musicie mi pokazać, jak pracujecie, inaczej nici z kontraktu" doprowadzi do opóźnień, odwołań w sądzie i całkiem możliwe, że do odszkodowań. Ja rozumiem, że FCC ma ważniejsze inwestycje do obskoczenia (poza Polską), więc ciężko jest im przerzucać zasoby, ale skoro NIKT nie podał, czy projekt budowy tramwajów ma być odbierany etapach, jako całość na końcu czy w ogóle ma być odebrany, to może się zakończyć odwołaniem, bo urząd nie może sobie od tak powiedzieć, że nie widzi postępów, jeżeli nie określił żadnych punktów kontrolnych, a czepia się, bo śnieg. To miasto ekonomicznie schodzi na psy. Nie urząd ma stwarzać miejsca pracy, co aktywnie czyni zatrudniając gońców, urzędników i podwykonawców. To przedsiębiorczy ludzie mają tworzyć to miasto. Jest jednak na odwrót i cóż - coraz więcej osób myśli o opuszczeniu tego miasta...
Odpowiedz
0 0
-
barry
2013-08-07 18:36
Nie mają kasy-bieda,mają jeszcze większa.Ten Prezydent położy każdą inwestycję-ale "on zawsze chciał dobrze"Koncepcji rozwoju poza Administracją brak.Wizjoner z niego żaden i administrator też do dupy.Dlatego jesteśmy tu gdzie jesteśmy.O tym ,że te miasto się nie rozwija świadczą młodzi-oni po prostu stąd wieją.
Odpowiedz
0 0
-
Haliaeetus
2013-08-07 16:26
FCC już od jakiegoś czasu ma problemy. W czerwcu został zerwany kontrakt z tą firmą przy budowie obwodnicy Szczuczyna. Są ważniejsze inwestycje w Olsztynie niż tramwaje, brak jest miejsc pracy obwodnicy tego mieszkańcy potrzebują a nie tego aby przewieść 4litery nowoczesnym tramwajem, który i tak nie dotrze w każde miejsce.....
Odpowiedz
0 0
-
ole
2013-08-07 13:51
to jak zarządzane jest to smutne jak pi**a miasto to jakaś żenada.
Odpowiedz
0 0
-
ratusz
2013-08-07 13:11
Mam pytanie, ponieważ miarą realizacji projektu jest jego ukończenie lub ukończenie etapów realizacji. Czy żądanie w stosunku do hiszpańskiego wykonawcy opierało się na widzimisię, czy projekt zakładał, że za te powiedzmy dwa tygodnie miał być zakończony jakiś etap realizacji? Bo jeżeli było to widzimisię, to ratusz musi do kosztów rozpisania nowego przetargu doliczyć koszta sądowe :-) Nie wiem, kto jest za to odpowiedzialny wykonawczo po stronie urzędu, ale może się to niego skończyć źle. Z drugiej strony bardzo dobrze się składa, może mieszkańcy przejrzą na oczy i zauważą, że tramwaj potrzebny jest w tym mieście jak pryszcz w wiadomym miejscu.
Odpowiedz
0 0
Napisz komentarz