Od kilku miesięcy mieszkańcy Olsztyna rozmawiają na temat programu zagospodarowania Śródmieścia. Na kolejnym spotkaniu w tej sprawie - urzędnicy przedstawili alternatywne rozwiązania, które sprawdzają się w innych miastach i mają szane powodzenia również w centrum stolicy Warmii i Mazur.
reklama
Podczas kolejnego spotkania w sprawie Śródmieścia, zaproszeni goście prezentowali doświadczenia polskich miast, w których wprowadzono między innymi program TEMPO 30. Co to oznacza w praktyce? Wyznaczenie obszaru, w którym prędkość aut jest ograniczona do 30 km/h. Czy tak będzie również w olsztyńskim centrum? Wstępna koncepcja zagospodarowania Śródmieścia zakłada taki wariant. Obok tej propozycji znalazły się również takie rozwiązania jak ograniczenie liczby sygnalizacji świetlnych, czy wprowadzenie skrzyżowań równorzędnych.
- Do Programu Zagospodarowania Śródmieścia przystąpiono, ponieważ rosną nasze, mieszkańców wymagania dotyczące przestrzeni miejskiej, jej wykorzystania, zabudowy, ale także wykorzystania tej przestrzeni dla zrównoważenia transportu - informują urzędnicy.
Zgłaszane przez mieszkańców problemy w kwestii Śródmieście to między innymi dominacja ruchu samochodowego, Śródmieście niedostępne dla rowerów, uciążliwości dla pieszych (wąskie chodniki, dużo przejść ze światłami, barierki), zbyt mało atrakcyjnych przestrzeni publicznych.
Prosimy o zarezerwowanie Starówki wyłącznie dla kultury,gastronomii i handlu, a wyrzucenie z niej banków, których pod dostatkiem na każdym rogu w mieście.
Pozdrawiamy
Komentarze (3)
Napisz komentarz