Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn we wtorkowy poranek (8 października) udali się w długi i kilkudniowy wyjazd na południe Polski. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur w ciągu 48 godzin ma do rozegrania dwa mecze – z Nowak-Mosty MKS Będzin oraz Jastrzębskim Węglem. Pierwszy z nich akademicy mają już za sobą i niestety nie poszedł po ich myśli.
– Mam nadzieje, że teraz będzie już tylko lepiej. Ciężko pracujemy, aby zwyciężać w kolejnych meczach. Chcemy bić się o wysokie lokaty, dlatego mam nadzieję, że będziemy kontynuować dobrą passę - mówił przed meczem ekipą z Będzina Szymon Jakubiszak, środkowy akademików z Kortowa.
W myśl zasady „zwycięskiego składu się nie zmienia”, trener Barrial wystawił taką samą siódemkę zawodników, jak w poprzednim spotkaniu. Konfrontację w Będzinie rozpoczęli więc: Tervaportti na rozegraniu, Karlitzek z Szerszeniem na przyjęciu, Jakubiszak z Majchrzakiem na środku, Hadrava na ataku i Hawryluk jako libero.
Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur nie przypominała drużyny, którą oglądaliśmy podczas niedzielnego starcia w Uranii. Olsztynianie popełniali proste błędy w przyjęciu zagrywki oraz w obronie. Będzinianie podbijali też sporo ataków.
Trener Barrial starał się reagować, wprowadzając od drugiego seta na boisko Karola Jankiewicza, lecz nie przyniosło do pożądanego skutku. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Nowak-Mosty MKS Będzin 3:0 (25:20, 25:22, 25:17). Najwięcej „oczek” dla gospodarzy zdobył Brandon Koppers (19), a dla gości Moritz Karlitzek (12).
- Trudno cokolwiek powiedzieć po takim meczu „na gorąco”. Kiedy Eemi Tervaportti musiał opuścić boisko z powodu urazu stawu skokowego (uraz odniesiony podczas porannego rozruchu – red.), nie wróciliśmy do meczu. Popełnialiśmy sporo błędów, nasze ataki nie były skuteczne, nie próbowaliśmy także wykorzystać kontrataków. To było dziś niemożliwe – powiedział po meczu Juan Manuel Barrial.
Ekipę Indykpolu AZS Olsztyn czeka teraz wyjazd do Jastrzębia-Zdroju, aby w piątek (11 października) zmierzyć się z Mistrzem Polski (godz. 20:30).
Nowak-Mosty MKS Będzin - Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:20, 25:22, 25:17)
Nowak-Mosty MKS Będzin: Dominik Depowski, Brandon Koppers, Grzegorz Pająk, Artur Ratajczak, Damian Schulz, Mateusz Siwicki oraz libero Maciej Olenderek. Na boisku pojawił się także Bartłomiej Wójcik.
Indykpol AZS Olsztyn: Jan Hadrava, Szymon Jakubiszak, Moritz Karlitzek, Jakub Majchrzak, Nicolas Szerszeń, Eemi Tervaportti oraz libero Kuba Hawryluk. W składzie znaleźli się również Manuel Armoa, Daniel Gąsior, Mateusz Janikowski, Karol Jankiewicz i Dawid Siwczyk.
MVP: Brandon Koppers (Nowak-Mosty MKS Będzin)
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Przegrane |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | PGE Projekt Warszawa | 6 | 15 | 5 | 1 |
| 2 | Jastrzębski Węgiel | 5 | 13 | 4 | 1 |
| 3 | BOGDANKA LUK Lublin | 5 | 13 | 5 | 0 |
| 4 | PGE GiEK SKRA Bełchatów | 5 | 11 | 4 | 1 |
| 5 | Aluron CMC Warta Zawiercie | 5 | 9 | 3 | 2 |
| 6 | Cuprum Stilon Gorzów | 4 | 8 | 3 | 1 |
| 7 | Steam Hemarpol Norwid Częstochowa | 4 | 7 | 3 | 1 |
| 8 | ZAKSA Kędzierzyn-Koźle | 4 | 7 | 2 | 2 |
| 9 | Nowak-Mosty MKS Będzin | 5 | 6 | 2 | 3 |
| 10 | Ślepsk Malow Suwałki | 5 | 6 | 2 | 3 |
| 11 | Trefl Gdańsk | 5 | 6 | 1 | 4 |
| 12 | Asseco Resovia Rzeszów | 4 | 4 | 1 | 3 |
| 13 | PSG Stal Nysa | 3 | 3 | 1 | 2 |
| 14 | Indykpol AZS Olsztyn | 5 | 3 | 1 | 4 |
| 15 | GKS Katowice | 6 | 3 | 1 | 5 |
| 16 | Barkom Każany Lwów | 5 | 0 | 0 | 5 |







Komentarze (16)
Napisz komentarz-
jarek1111
2024-10-11 22:24
wstydu ciąg dalszy , gładkie 3:0 z Jastrzębiem.
To jest wstyd Warmii. 6 porażek i tylko 1 zwycięstwo. Można przegrać z Jastrzębiem ale z Będzinem.
Czas rozgonić te tłuste koty w AZS z Niemiec i Słowacji czy USA a poszukać ciekawych młodych graczy z Polski. Trener tylko Włoch albo Polak
Odpowiedz
1 0
-
Mazur
2024-10-10 21:48
A miałem nadzieję po wygranej w Olsztynie. Niestety AZS podąża śladami Wstydu Warmii. A szkoda. Liczyłem przynajmniej na środek tabeli. Dobrze, że Urania służy nie tylko siatkarzom.
Odpowiedz
4 0
-
wszyscy WON!
2024-10-10 21:15
AZS z Iławy wyszedł, Iława z AZS nie. I tam powinni grać nadal, bo to jest ich poziom - poziom powiatu.
Odpowiedz
0 0
-
pii
2024-10-10 19:37
Najlepszy to tam jest gość chyba od mediów, który kasuje niewygodne komentarze czy blokuje ludzi na fejsie. Najważniejsze to poczucie doskonałości tych ludzi i tak to się kręci od lat, a kaska na konto leci za brak swoich pomysłów na promocję, bo po co się wysilać skoro frekwencja pasuje.
Odpowiedz
2 0
-
Kibic AZS
2024-10-10 17:33
Co za wstyd!!!!!
Odpowiedz
9 1
-
Kibic 9
2024-10-10 15:51
Wieksza hala większa hala większa hala i DOTACJE !!!!!.
Odpowiedz
1 0
-
Tu
2024-10-10 14:11
już od kilku sezonów jest bylejakość i minimalizm. Brak jest rozsądnej polityki transferowej, ściąga się przypadkowych, często po kontuzjach zawodników i co sezon wymienia się większą część składu. Klub nie ma ambicji sportowych, prezesa i jego świtę zadowala to co jest - przeciętny zespół i ciepłe posadki. Po co się wychylać, po co szukać sponsorów i brać na kark dodatkowe obowiązki (związane np z grą w europejskich pucharach), jak można sobie siedzieć cichutko na wygodnym stołeczku. Tu jest ośrodek siatkarski z tradycjami i rzeszą kibiców (pomimo beznadziejnych wyników AZS ma chyba najwyższą średnią w lidze pod względem liczby kibiców na meczach). Są duże oczekiwania, niestety kibice co sezon są oszukiwani! Działacze AZS - WSTYD!
Odpowiedz
14 1
-
Informatyk z SUMO
2024-10-10 12:53
Panie prezesie Jankowski dość tego wstydu i tych trenerskich wynalazków z Argentyny..matoł jesteś bo nie uczysz się na błędach czas zwijać manatki ..był do wzięcia Sordyl człowiek związany z Olsztynem i trenerskim doświadczeniem zabrał go Gdańsk bo jesteś dupą i nie potrafisz zarządzać tym klubem ..jeśli nie masz tyle honoru żeby odejść sam to może trzeba ci jakoś pomoc chłopie..bo przyjdzie wiatr i rozgoni to twoje stado gamoni..
Odpowiedz
12 1
-
Henson
2024-10-10 10:09
To nie wina trenera, on dysponuje tylko tym co mu nieudolny Prezes Jankowski zafundował. Niestety, ale przed tym zespołem nie ma żadnej przyszłości, no chyba że spadek na koniec sezonu do I ligi. Taki to jest koniec kilkuletniej polityki i dorobek Prezesa Jankowskiego. Ciekawe co na to Zarząd, przejrzeli już na oczy. Prezesie, jak masz honor to podaj się do dymisji.
Odpowiedz
14 0
-
StadionDlaStomilu
2024-10-10 10:09
Złotego medalu chyba nie będzie ale widze walka o srebro
Odpowiedz
6 0
-
kibic 40
2024-10-10 09:54
ktoś tego egzotycznego trenera bez żadnego doświadczenia zatrudnił. Tani był ?
Odpowiedz
3 2
-
Zatorzak
2024-10-10 09:51
chyba wiadomo że to może być wina tylko trenera i tyle
Odpowiedz
1 4
-
Bdbdb
2024-10-10 09:08
Mnie się zastanawia co się dzieje w tym Olsztynie ? Czy zmieniło się prawo na temat używania świateł dźwiękowych itd u pogotowia i policji czy jakiś ratownik ciągle jeździ na kogutach bo się bawi ? Bo ostatnie nie co 10-15 minut jeździ coś na kogutach wojolcsch dworcowej kolobrzeskiej . Wcześniej tak nie było
Odpowiedz
3 2
-
mokat
2024-10-10 08:57
Zespół bez charyzmy a trener cieńki jeszcze niech wezmą trenera z antraktydy albo gerlandi
Odpowiedz
7 2
-
pok
2024-10-10 08:55
Żenada i tyle w temacie, czekam na komunikat o zmianie trenera bo tylko tyle można na dzień dzisiejszy zrobić, idziemy po równi pochyłej w dół śladami Stomilu w którym zmieniają ligę ale działacze ciągle Ci sami
Odpowiedz
2 0
Napisz komentarz