6-letni Kubuś walczy o życie. Jedyną nadzieją jest kosztowna operacja w Bostonie

6-letni Kubuś walczy o życie. Jedyną nadzieją jest kosztowna operacja w Bostonie
6-letni Kubuś walczy o życie. Na operację serca potrzeba ponad 1,5 mln zł
Fot. siepomaga.pl

Kubuś Duda ma 6 lat i już w tak młodym wieku walczy o życie. Serce chłopca może stanąć w każdej chwili. Jedyną nadzieją na odzyskanie zdrowia jest operacja w Bostonie. Koszt to łącznie ponad 1 mln 600 tys. zł.

Tykająca bomba… tak najlepiej można opisać życie w cieniu skomplikowanej wady serca. Pierwszą informację o chorobie synka usłyszałam będąc w ciąży. Badania nie wykazały, czego możemy się spodziewać, ale strach całkowicie przejął kontrolę nad naszym życiem. Trudno w takich momentach myśleć racjonalnie, gdy każdego dnia boisz się o życie nienarodzonego dziecka. Operacja przeprowadzona w życiu płodowym zapewniła nam pozorne bezpieczeństwo. Niestety, tylko na chwilę..

- czytamy w opisie zbiórki, którą zorganizowano na portalu siepomaga.pl.

Kubuś Duda ma 6 lat. Niedawno został wykreślony z kolejki oczekujących na przeszczep. Dziecko ma za sobą już dwie skomplikowane operacje serca oraz kilkanaście zabiegów. Chłopiec przeszedł też dwa udary, które ograniczyły jego sprawność ruchową. Jednak bliscy 6-latka się nie poddają. Pojawiła się nadzieja w postaci kosztownej operacji, którą można przeprowadzić tylko w Bostonie w Stanach Zjednoczonych.

Fot. siepomaga.pl

- Operacja to nasza jedyna nadzieja, ale liczymy, że uda się zebrać kwotę. Jest ona ogromna, bo potrzeba łącznie 1 mln 600 tys. zł, ale udało się nam już uzbierać ponad 400 tys. zł. Jednak wciąż brakuje 1 mln 300 tys. zł – powiedziała nam Wioletta Duda, mama Kubusia.

Kubuś z mamą, Wiolettą
Fot. Facebook

Kobieta dodała, że w Polsce jest niemożliwe przeprowadzenie tak skomplikowanej operacji.

- Kardiochirurg, który wykonał już dwie operacje na serduszku Kubusia, powiedział nam, że w Polsce nie wykonuje się tego typu operacji. Jedyną nadzieją jest szpital w Bostonie. Tak ogromna kwota, której potrzebujemy, wiąże się również z transportem. Kubuś może zostać przetransportowany tylko medycznym samolotem, w obecności lekarzy – przyznała mama 6-latka.

Na portalu siepomaga.pl można wesprzeć zbiórkę. Jej koniec wyznaczono na wtorek (30 listopada), jednak zostanie ona automatycznie przedłużona o miesiąc, aby było możliwe zebranie tak ogromnej sumy. Pieniądze można wpłacać TUTAJ. Można również wziąć udział w licytacjach, które dostępne są na STRONIE. Liczy się każda złotówka.

Galeria

Komentarze (10)

Dodaj swój komentarz

  • Dagmara 2021-12-10 13:24:29 31.61.*.*
    Dziecko wciąż zbiera pieniądze. Prosimy o pomoc dla niego.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 1
  • Dex 2021-12-02 12:37:20 193.160.*.*
    Szkoda dzieciątka! Pamietam go gdy leżał obok mojego syna kilka lat temu. Trzymaj sie mały
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Justyna 2021-11-30 12:09:20 188.146.*.*
    Człowieku zastanów się co mówisz. Wracaj do zdrówka Aniołku 😇
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 1
  • Stas 2021-11-29 18:39:42 37.30.*.*
    Wpłacamy i trzymamy kciuki żeby się udało.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 1
  • GS 2021-11-29 16:25:06 46.76.*.*
    Wpłacone! Zdrowka Maluchu😘
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 1
  • Lekarz 2021-11-29 16:11:20 88.156.*.*
    Dajecie spokój.Niech odejdzie w spokoju.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 21