Od bistro do ostatniego klubu w miasteczku akademickim
Lokal przy ul. Kanafojskiego 8 działał od 1995 r. Początkowo jako bistro, a od 2012 r. - po generalnym remoncie akademika - już jako klub studencki.
Organizowano tam m.in. otrzęsiny, dyskoteki, imprezy okolicznościowe i karaoke. Sumer był także miejscem wspólnego oglądania wydarzeń sportowych. Co więcej, do dyspozycji gości były m.in. piłkarzyki i rzutki.
„Amba fatima, był Sumer i ni ma”. Charakterystyczny szyld zniknął ze ściany DS9
O zakończeniu działalności lokalu zrobiło się głośno po tym, jak pod koniec września ze ściany DS nr 9 zniknął charakterystyczny niebieski szyld klubu. Na profilu Spotted UWM opublikowano zdjęcie elewacji, opatrzone komentarzem: „Amba fatima, był Sumer i ni ma”.

Źródło: Spotted UWM / Facebook
Nadmieńmy, że ostatni wpis na facebookowym profilu lokalu pojawił się 22 czerwca br.
Wspomnienia klubowej mapy kampusu
Klub przez lata należał do miejsc, które tworzyły imprezową mapę kampusu. Jego położenie sprawiało, że korzystali z niego przede wszystkim studenci UWM, choć odwiedzali go także mieszkańcy innych części Olsztyna.
Warto wspomnieć, że historia klubów, w których bawili się głównie studenci jest jednak znacznie dłuższa. W przeszłości funkcjonowały tu m.in. Antałek, Pinezka, Rakor, Agros, Grawitacja, Azymut czy Eden. Sumer przez długi czas pozostawał ostatnim lokalem podtrzymującym tę tradycję.
Zmiana nawyków wśród studentów
Wpływ na decyzję właścicieli Sumera mogły mieć m.in. zmiany obyczajów wśród studentów. Czy kluby nie stanowią już atrakcji dla młodych ludzi? Coraz więcej mówi się o tym, że atrakcyjne obecnie wśród studentów rozrywki to np. chodzenie na domówki i granie w planszówki.
Do takiego stanu rzeczy w pewnym stopniu mogła przyczynić się m.in. pandemia.
Dodatkowo, podkreślić należy, że z najnowszego badania Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) wynika, że Polacy - głównie młodzi - coraz rzadziej sięgają po alkohol. Od 2019 roku odsetek abstynentów wzrósł aż o 7 punktów procentowych. Możliwe, że tego rodzaju tendencja dotyczy także studentów UWM. Co więcej, młodzi ludzie coraz większą wagę przykładają do zdrowego trybu życia i tzw. higieny snu.
Co z kosztami prowadzenia lokalu? UWM odpowiada ws. czynszu
Jako że Sumer prowadzony był na terenie Kortowa, wystąpiliśmy do Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie z zapytaniem, czy w ostatnim czasie doszło do jakiegokolwiek wzrostu kosztów prowadzenia lokalu. Uczelnia poinformowała, że w ostatnim okresie właścicielom klubu nie podniesiono czynszu poza zmianami wynikającymi z zapisów obowiązującej umowy, czyli corocznej waloryzacji stawki o wskaźnik GUS. Uniwersytet zaznaczył również, że w okresie wakacyjnym, ze względu na specyfikę funkcjonowania kampusu i mniejszą liczbę studentów, obniżył najemcy czynsz do 1000 zł netto miesięcznie.
Kebab jako ostatnia deska ratunku?
Co ciekawe, lokal miał także swoją charakterystyczną ofertę. W menu pojawiały się dania inspirowane kuchnią Bliskiego Wschodu, a także zestawy obiadowe, fast food i propozycje wegetariańskie. Właściciele próbowali reagować na zmieniające się potrzeby, m.in. rozwijając ofertę gastronomiczną i promując kebab. Najprawdopodobniej nie udało się doprowadzić do zamierzonych rezultatów.
Czy Kortowo jest jeszcze otwarte na kluby?
Zamknięcie Sumera oznacza, że na terenie miasteczka akademickiego nie działa obecnie klub, który przez lata był jednym z miejsc kojarzonych ze studenckimi spotkaniami i nocnym życiem.
W ostatnim czasie w przestrzeni internetowej pojawiły się jednak pogłoski, że na miejscu dawnego Antałka powstać ma lokal kawiarniano-klubowy. Czy odniesie sukces w obliczu zamykających się biznesów?
* * *
Redakcja portalu Olsztyn.com.pl odbyła rozmowę z jednym z właścicieli klubu, Hajdarem Alavi, jednak po kilku dniach współwłaściciel skontaktował się z nami, informując, że nie wyraża zgody na wykorzystanie własnych wypowiedzi w niniejszym materiale.







Komentarze (4)
Napisz komentarz