Wystarczy najechać na nick myszką i widać kto jest atrapą a kto prawdziwy. Zastanawiam się, czy za takie uporczywe dokuczanie i podszywanie nie ma konsekwencji?
Dla równowagi można byłoby zaprosić na kolejne trzy lata obóz, który Prawo i Sprawiedliwość chciało zorganizować w Pułtusku. Ale znam życie, kolejny rok znów kampus (celowo z małej), ale już nie za 100 tyś.,...






