Od roku sam piekę swój własny chleb. Nie taki byle jaki, jak w "piekarniach" tylko na naturalnym zakwasie. Bez żadnych ulepszaczy, konserwantów, emulgatorów itd. Chleb jest pożywny, a nie sztucznie pompowany. Cena?...
W tym mieście nie ma śmietników. Ja już rzucam pety na chodnik, bo szukanie kosza po drodze jest bez sensu.
A może zamiast rozdawać pieniądze i pogrążać kraj, zabrać większość 500+ i zmusić nierobów do pracy?
Na pewno mieszkańcy są zadowoleni, że na tych zakrętach od 5 rano do północy będą dudnić, piszczeć, skrzypieć i trzeszczeć tramwaje...






