Fotoradary - tak. Natomiast odcinkowe pomiary prędkości są nielegalne i ludzie płacą "mandaty" przez swoją niewiedzę.
Przykładem troski miasta o mieszkańców i przedsiębiorców jest stworzony przez miasto piękny nieużytek z zielskiem przy skrzyżowaniu Żołnierskiej i Kościuszki, gdzie do niedawna był sklep piekarni.
Otóż to! Ja nawet w Olsztynie mam ubezpieczenie od powodzi, a ludziom na terenach zalewowych nie chciało się zapłacić parę złotych.






