Ja nie odnosiłem się do Ani, mało tego, szanuję każdą pasję i doceniam to, że wkłada ciężką pracę w to co lubi. Nie mniej jednak dyscyplina, którą uprawia do mnie nie przemawia. Uważam, że kobiety-kulturystki...
Czy ja pisałem coś o normalności? Normalnie to już było. Teraz jest poprawnie politycznie dlatego faceci chodzą w rajstopach, kobiety wyglądają jak faceci, facet żeni się z facetem, a cygana nie wolno nazywać cyganem....
Umięśnione kobiety? A fuj..... no ale co kto lubi. Kobieta uprawiająca kulturystykę jest jak mężczyzna chodzący w sukienkach. Zabronić nie wolno, każdy robi to co lubi, ale ... niesmak pozostaje :)
Państwo to my! To ja, ty, on. A ja sobie nie życzę, żeby ktoś mnie okradał. Kupuję zezwolenie na połów ryb w jeziorze x, bo lubię sobie powędkować. Jadę nad jezioro, a tam nie ma ryb, bo wszystkie ryby pan mr.tac...






