Pierwsza partia papieru toaletowego w Rosji zeszła z taśm produkcyjnych 3 XI 1969. To wiekopomne wydarzenie miało miejsce w kombinacie papierniczo-celulozowoym w Sjańsku, malowniczo położonym nad jeziorem Ładoga. Do produkcji papieru sprowadzono dwie linie z Anglii. Niestety - jak to w ZSRR - jednocześnie nie sprowadzono maszyn do cięcia i do pakowania, co w rezultacie mocno odbiło się na wydajności.Ale czy w ZSRR nie było wcześniej papieru toaletowego? Podobno w litewskim zakładzie w Grygiszkach (gdzie produkowano taki papier przed wojną) schodziły z taśmy małe partie przeznaczone dla sowieckich dygnitarzy, ale wszystkie źródła twierdzą, że na przykład Stalin konsekwentnie i po proletariacku wycierał swoją szorstką, pryszczatą, gruzińską dupę gazetami.
Pierwsze partie papieru rzucone do sklepów nie wzbudziły entuzjazmu w ZSRR. Nikt bowiem nie wiedział, do czego ten papier ma służyć. Uruchomiono więc kampanie marketingową - reklamy i artykuły w prasie, a nawet specjalne filmiki reklamowe puszczane przed seansami w kinach.
Pierwsze partie papieru rzucone do sklepów nie wzbudziły entuzjazmu w ZSRR. Nikt bowiem nie wiedział, do czego ten papier ma służyć. Uruchomiono więc kampanie marketingową - reklamy i artykuły w prasie, a nawet specjalne filmiki reklamowe puszczane przed seansami w kinach.







Rosja rozmieściła w Kaliningradzie swoje trzy najnowocześniejsze rakiety – pociski hipersoniczne Kindżał; zostały one tam dostarczone przez myśliwce MiG-31, które według rosyjskiego resortu obrony mają być w stałej gotowości bojowej – podała w czwartek amerykańska agencja Associated Press.
tko.pl/151143,20...
Swoje projekty broni hipersonicznej rozwijają również Chiny oraz USA (pracuje nad tym koncern Lockheed Martin, znany m.in. z opracowania myśliwców piątej generacji F-35). Na obecną chwilę to właśnie Rosja posiada jednak najbardziej rozwinięte programy oraz gotowe pociski o dużej prędkości.
tech.wp.pl/pocis...