"W zespole miało dojść do czegoś w rodzaju „buntu”, nie wszyscy chcą w pisaniu i stawianiu zarzutów uczestniczyć, uznając, że nie ma do tego podstaw (choć formalnie takie zarzuty podpisuje kierownik zespołu – prok. Józef Gacek)."
Ale jak to? 🤣
Wpis użytkownika gość z 2025-04-10 11:53.