„Cinema Paradiso” z misją
Wydarzenie stało się lokalną tradycją niesienia pomocy.
- Jesteśmy wdzięczni, że udało nam się przebrnąć przez te wszystkie meandry organizacyjne. Trzeci koncert to bardzo ważna sprawa. Po pierwsze, przypominanie o Zakonie Maltańskim – najstarszej organizacji charytatywnej na świecie, z historią ponad 900-letnią, a z drugiej strony te dzieła, które prowadzimy w Polsce, szczególnie na Warmii i Mazurach – mówił portalowi Olsztyn.com.pl prezydent Związku Polskich Kawalerów Maltańskich, Jacek Tarnowski.

Prezydent Związku Polskich Kawalerów Maltańskich, Jacek Tarnowski
Nad koncepcją widowiska, które przyniosło blisko 400 zgromadzonym gościom mnóstwo wzruszeń oraz niezwykłej energii czuwali Beata i Jarosław Tokarczyk.
- Tworząc „Cinema Paradiso", chcieliśmy zaprosić państwa do świata, w którym piękno muzyki filmowej staje się pretekstem do wielkich czynów. To wielka radość widzieć, jak nasza lokalna wspólnota jednoczy się, by w tak zacnym gronie zmieniać życie podopiecznych trzech ważnych organizacji z Warmii i Mazur – tłumaczył Jarosław Tokarczyk, prezes Fundacji Przyszłość dla Dzieci.

Wydawca portalu Olsztyn.com.pl, Jarosław Krawczyk i prezes Fundacji Przyszłość dla Dzieci, Jarosław Tokarczyk
Podziękowania i wyjątkowe wyróżnienia
Koncert oraz towarzyszące mu licytacje poprowadzili prezenter telewizyjny i wokalista, Maciej Miecznikowski oraz wiolonczelistka i wokalistka, Izabela Buchowska.

Maciej Miecznikowski i Izabela Buchowska
Inaugurację przedsięwzięcia stanowiło uroczyste podziękowanie partnerom koncertu. Wyróżnienia z rąk prezydenta Związku Polskich Kawalerów Maltańskich, Jacka Tarnowskiego otrzymali: Justyna Stachowicz, członkini zarządu dobromiejskiej fabryki mebli DFM, Rafał Sidorowicz, doradca podatkowy, Janusz Antoni Kazberuk, konsul honorowy Malty (odbierał syn Bartosz), Michał Jankowski, przedstawiciel firmy BioPoint.

Kolejno orderem przyznawanym przez Zakon Maltański za wybitne zasługi humanitarne, charytatywne, społeczne lub za działalność przynoszącą zaszczyt Zakonowi - Krzyżem Pro Merito Melitensi – uhonorowano Jarosława Tokarczyka (za 10-letnią współpracę z Zakonem i wsparcie dwóch prowadzonych przez niego ośrodków). Wyróżnionemu towarzyszyła na scenie żona, Beata.

Muzyczne doznania
Część artystyczną otworzył fortepianowy występ Michała Tokarczyka.

Przy fortepianie Michał Tokarczyk
Wieczór uświetniały następnie występy kwintetu smyczkowego, Bartosza Smorągiewicza (saksofony, flet), wokalistów: Katarzyny Zając-Caban, Piotra Wołosza oraz Izabeli Buchowskiej (wiolonczela i śpiew). O magię ruchu zadbali natomiast tancerze z olsztyńskiej fundacji tańca i sztuki „ARToffNIA”.


Pomoc dla dzieci, seniorów i pacjentów. „Potrzeby są ogromne”
Tak samo, jak podczas poprzedniej edycji, cały dochód z imprezy przeznaczony został na rzecz wsparcia potrzebujących z naszego województwa. Beneficjentami koncertu stali się podopieczni trzech warmińsko-mazurskich placówek: Fundacji „Przyszłość dla Dzieci”, Domu Pomocy Społecznej im. Michała Archanioła w Szyldaku oraz Centrum Świadczeń Zdrowotnych w Barczewie. Wszystkie podmioty mają związek z Fundacją Kawalerów Maltańskich.
- Cieszę się, że takie działania są podejmowane, bo potrzeby są ogromne. Na pewno środki zostaną przeznaczone na sprzęt medyczny – wskazała Agnieszka Jarzębińska, dyrektor Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej im. Jerzego Pióro w Dobrym Mieście (barczewska placówka wchodzi w skład dobromiejskiego zespołu).
Przypomnijmy, że Centrum Świadczeń Zdrowotnych w Barczewie ponad 1,5 roku temu trafiło pod skrzydła powiatu olsztyńskiego. Wcześniej placówką zarządzał Zakon Maltański.
- Nie mieliśmy ani chwili wahania moralnego, żeby to wziąć. Cały czas rozwijamy tę placówkę. Poszerzyliśmy ofertę o usługi rehabilitacyjne. Nie wszystko rozbija się o finanse, ale każde środki są niezbędne – wyjaśniał wicestarosta powiatu olsztyńskiego, Artur Wrochna.

Na temat inicjatywy wypowiedziała się również dyrektor zarządzająca Fundacji „Przyszłość dla dzieci”, Iwona Żochowska-Jabłońska, zaznaczając, że środki, które trafią na rzecz fundacji, rozdysponowane zostaną indywidualnie do potrzeb ponad 500 podopiecznych.
- Każde z tych dzieci jest osobną historią. Jeśli Natan potrzebuje pieniędzy na wózek, to staramy się je zabezpieczyć. Jeżeli Martynka potrzebuje pompy insulinowej, to staramy się ją kupić. Wiele dzieci dojeżdża na wizyty do specjalistów, więc tych pieniędzy potrzeba wiele. Robimy wszystko, żeby zachować ciągłość tego leczenia – zapewniała.

„Cierpienie nie ma wieku”
W przestrzeni publicznej najczęściej mówi się o zbiórkach dla dzieci i młodzieży. Nie można jednak zapominać, że wsparcia potrzebują także seniorzy. Jak trafnie spuentował prezydent Związku Polskich Kawalerów Maltańskich, Jacek Tarnowski, „cierpienie nie ma wieku”.
- Pewnie do naszych serc prędzej trafiają problemy najmłodszych, ale patrząc na te 77 łóżek w Barczewie, na których leżą osoby, bardzo często w śpiączkach, czy 100 osób w Szyldaku, nie ma wątpliwości, że trzeba pomagać wszystkim – wskazał.

Podobne stanowisko przestawił także prezes spółki Bliżej Natury, Mariusz Bogacki.
- Dzieci, ludzie niepełnosprawni i seniorzy, to osoby bezradne. Należy im się pomoc – od państwa i od ludzi – mówił.

Po lewej prezes spółki Bliżej Natury, Mariusz Bogacki
Licytacje otworzyły serca i portfele
Koncert podzielony był na dwie części. Każda spotkała się z licznymi oklaskami zachwyconej publiczności. W przerwie między występami widzowie mieli okazję uczestniczyć w licytacjach dobroczynnych. Tych, którzy zdecydowali się na wykonanie dobroczynnych gestów było, na szczęście, wielu. Otworzyły się zarówno serca, jak i portfele.
- Ten klimat podnosi na duchu, trzeba pomagać, bo dobre słowo o nas pozostanie – mówił wiceprezes Fundacji Pomoc Maltańska, Rafał Szczepański.

Z kolei również obecny na wydarzeniu senator, Gustaw Marek Brzezin, zwracał uwagę na „ofiarność społeczeństwa”.
- Ten koncert pokazuje, że nasze społeczeństwo jest bardzo ofiarne. To bardzo ważny aspekt obywatelski – zaznaczył.

Wyjątkowe przedmioty i hojni darczyńcy
Dochód z przedmiotów, wśród których znalazły się m.in.: powojenny Dziennik Ustaw, obrazy, grafika czy francuska i pruska szabla, wyniósł około 47 tys. zł.
Co ciekawe, kilkanaście przedmiotów wystawionych na licytacje pochodziło od wojewody warmińsko-mazurskiego, Radosława Króla.
- Jestem ze swoimi kilkunastoma fantami. Najważniejszy to powojenny, polski Dziennik Ustaw. Przekazaliśmy to, co mieliśmy w archiwum – wymieniał, dodając przy tym - Łączenie zbiórek charytatywnych z muzyką to jest najlepszy sposób.

Wojewoda warmińsko-mazurski, Radosław Król i zwycięzca licytacji prezes spółki Bliżej Natury, Mariusz Bogacki
Zwycięzcą jednej z licytacji i właścicielem wyjątkowej szabli został partner koncertu, Rafał Sidorowicz. Doradca podatkowy podkreślił, że pojawił się na wydarzeniu nie tylko jako miłośnik muzyki filmowej, ale również z zamiarem wsparcia charytatywnej inicjatywy podczas aukcji.

W środku partner koncertu, Rafał Sidorowicz
„Musimy budować wspólnotę miejską”
Uczestnikiem III Maltańskiego Koncertu Charytatywnego był również prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk. Włodarz wypowiedział się na temat rekordowej zbiórki charytatywnej Łatwoganga, o której pisaliśmy tutaj, nawiązując do misji, którą do zrealizowania mają mieszkańcy stolicy regionu.
- Podziwiam to młode pokolenie, że się organizuje, że ma swój język, że chce budować dobre rzeczy. Widzę w Olsztynie mnóstwo dobrej energii, nie ma dnia, żebym się nie spotkał z kimś, kto chce pomóc. Sam namawiam firmy i przedsiębiorców do wspierania. Musimy budować wspólnotę miejską – zaapelował.

Regionalny Portal Warmii i Mazur www.Olsztyn.com.pl był patronem medialnym koncertu.

Zachęcamy do obejrzenia obszernej foto- i wideorelacji z wydarzenia!














Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz