Szampana nie było, pociąg przejechał – przejście graniczne w Braniewie z nowymi urządzeniami [ZDJĘCIA Z OTWARCIA]

Szampana nie było, pociąg przejechał – przejście graniczne w Braniewie z nowymi urządzeniami [ZDJĘCIA Z OTWARCIA]
Przejście graniczne w Braniewie z nowymi urządzeniami do walki z przemytem
Fot. Marta Rosiak

Nieopodal wsi Gronowo na polsko-rosyjskiej granicy oddano do użytku skaner do sprawdzania zawartości przejeżdżających tu wagonów towarowych. Przebiega bowiem tędy bardzo ważna dla obrotu towarowego linia kolejowa z Polski do Rosji. Na uroczystości obecni byli między innnymi: szefowa Krajowej Administracji Skarbowej, Magdalena Rzeczkowska, wojewoda olsztyński, Artur Chojecki, starosta braniewski Karol Motyka, wójt gminy Braniewo, Jakub Bornus.

Skaner ma umożliwić sprawdzenie zawartości przejeżdżających wagonów pod kątem poszukiwania potencjalnej kontrabandy. Bo bez pomocy takiego urządzenia trudno było, choćby "bez pudła", trafić na ukryte pod węglem papierosy – główny tu przedmiot nielegalnego „importu”. Przez kolejowe przejście towarowe w Braniewie przechodzi rok w rok coraz większy potok towarów. W roku 2020 było to ponad 60 tysięcy wagonów. Coraz większy procent tych przewozów to import z Chin – elektroniki, wyrobów codziennego użytku, akcesorii samochodowych. Przez Gronowo oraz dalej do Braniewa przewożone są także olbrzymie, idące w miliony ton rocznie, ilości rosyjskiego węgla. Stąd niektórzy określają Braniewo jako największą w Polsce … kopalnię węgla kamiennego.

Potrzebę postawienia skanera na braniewsko-gronowskim przejściu granicznym wymusza także plan rozbudowy stacji towarowej. Niebawem ma tu być bowiem przewożonych jeszcze więcej towarów. To także zagrożenie powiększającą się kontrabandą. Stąd potrzebne są urządzenia pozwalające monitorować przejeżdżające wagony.

Kolejno występujący oficjele wyrażali nadzieję na polepszenie skuteczności granicznej kontroli. Wojewoda Artur Chojecki, wychodząc nieco poza oficjalny ton stwierdził, iż betonowe, gołe, szare mury okalające urządzenie skanujące aż się proszą o jakiś patriotyczny mural.

Całość oficjalnej części zakończył kapelan celników Piotr Kaczmarczyk poświęcając urządządzenie i życząc by: „oby ten skaner pozwolił nam na lepsze życie”. Nagle całość uroczystości zakłócona została przez gwizd lomotywy. To nadjechał niespodziewanie pociąg udający się w kierunku do Rosji. Majestatycznie przejeżdżające wagony dodały całej uroczystości realizmu. Potem to już tylko rozmowy nieoficjalne przy… herbatce, kawie i ciastkach. Bo organizatorzy, wbrew wypowiadanym nieoficjalnie żalom, szampana nie przygotowali. Zapytaliśmy gospodarza terenu, gdzie znajduje się przejście, wójta gminy Braniewo, Jakuba Bornusa, o korzyści jakie przyniesie jego samorządowi rozbudowa infrastruktury granicznej.

- Bezpośredniej i natychmiastowej korzyści nie ma, bo to jest przecież jednostka państwowa – powiedział Bornus. Ale nie da się przecenić korzyści z powodu promocji naszej gminy. To wywołuje, już teraz płynące z całej Polski, zapytania o możliwości inwestycyjne tak w samej gminie, jak i w Braniewie. A inwestycje to nie tylko kolejne miejsca pracy, ale i także… podatki lokalne wpływające do samorządowej kasy.

Po zakończeniu tej części uroczystości uczestnicy udali się do pawilonu obsługi skanera, gdzie szef KAS dokonała symbolicznego wręczenia kluczy Kierownikowi Oddziału Celnego w Braniewie podinsp. Joannie Krakowiak.

Projekt budowy rentgena do prześwietlania pociągów formalnie został rozpoczęty w 2018 r., a rozmowy nt. posadowienia samego urządzenia odbywały się przy udziale przedstawicieli PKP, Urzędu Wojewódzkiego oraz Straży Granicznej. Ostatecznie skaner został zlokalizowany ok. 400 m od granicy państwa. 22 października 2019 r. Izba Administracji Skarbowej w Olsztynie zawarła z wykonawcą umowę na roboty budowlane w systemie „zaprojektuj i wybuduj”, a proces realizacji inwestycji został rozłożony na etapy. Wartość umowy to ponad 22 mln zł.

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz

  • HGWXIX 2021-06-09 14:58:34 95.49.*.*
    Odwaliliby się już od tego przemytu. Bieda w regionie, zarobić się też nie da normalnie, to ludzie z desperacji się imają. Po co skanować, prześwietlać... Dajdzie ludziom zarabiać to potem w podatkach się zwróci.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0