Plakaty wyborcze kandydatów na radych, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast pełne są obietnic, które kandydaci zapowiadają spełnić, jeśli uda im się wygrać wybory w myśl zasady ''nikt Ci tyle nie da, co ja Ci obiecam''.
W olsztyńskiej przestrzeni miejskiej widać wyraźnie zbliżające się wybory – plakaty z wizerunkiem kandydatów zdobią bowiem niemal każdy trawnik, słup, czy tablicę ogłoszeniową.
Idąc do szkoły, pracy, czy osiedlowego sklepu wielokrotnie napotykamy na kandydatów, którzy obiecują spełnić nasze potrzeby w zamian za nasz głos oddany na niego 21 października.
Większość wyborców nie zwraca uwagi na te plakat, inni rzucają jedynie okiem. Są jednak i tacy, którzy aktywnie odpowiadają na te obietnice, jednocześnie wyrażając swoje sympatie i antypatie polityczne.
Przykład? Na olsztyńskim Zatorzu, na jednym z plakatów wyborczych Krzysztofa Narwojsza z Prawa i Sprawiedliwości ktoś umieścił antyprogram PiS.
''Nie damy podwyżek policjantom i strażakom'', ''wyprowadzimy Polskę z Unii'', ''będziemy wspierali rasistów i kiboli'' – kartki z takimi hasłami przyklejone zostały na wspomniany plakat.
Przypomnijmy, do urn wyborczych pójdziemy już 21 października, by wybrać prezydenta Olsztyna, radnych miejskich i do sejmiku województwa.







Komentarze (21)
Napisz komentarz-
gość
2018-10-11 08:39
To nie "akcja przeciwników pisu" tylko zwykły akt wandalizmu. Co dziwne, zwolennicy pisu nie mają tak pusto w głowach, żeby niszczyć plakaty kandydatów opozycji.
Odpowiedz
1 0
-
ale
2018-10-09 22:03
Słusznie pisowców należy tępić wszelkimi dostępnymi srodkami
Odpowiedz
6 2
-
Jadwiga_Misiak
2018-10-09 18:09
Mnie osobiście zaciekawiła przyczepka zaparkowana na trawniku obok skrzyżowania Limanowskiego-Jagiellońska-Sybiraków. Czy ustawienie bilbordu w taki sposób jest dopuszczalne? Co w taki sposób promuje kandydat, który widnieje na tak umieszczonym plakacie wyborczym? Pojęcia nie miałam, że na trawniku mozna zgodnie z prawem parkować przyczepki.
Odpowiedz
6 1
-
Eee
2018-10-09 12:08
Dzieci w szkole. Dzisiaj poznamy lierki P I S. MAMY moralne prawo demaskowac hipokryzję . Firmowe danie Pisu miska ryźu i odgrzewane kotlety.
Odpowiedz
7 1
-
Józek
2018-10-09 08:13
Ci co obklejają plakaty PiSu okradali, wyprzedawali kraj, śmiali się z "głupich" Polaków w twarz. Teraz nic nie potrafią zrobić ani zaproponować ludziom. Tylko taką żałosną "walkę" wyborczą i "żeby było tak jak było". Ciekawe czy jest to zgodne z prawem.
Odpowiedz
4 7
-
Nauczycielka
2018-10-08 22:53
Kiedyś bardzo dawno temu w Anglii: ,,Cromwell grzmiał swą mową o narodzie, o swej dziejowej roli, a wokół niego jedynie opustoszałe ławy parlamentu - nikt już go nie słuchał, jego czas minął". Ku przestrodze. Pora odejść z honorem Panie Grzymowicz.
Odpowiedz
10 1
-
alan22
2018-10-08 16:43
Łatwo sprawdzić kto to zrobił, wszędzie jest pełno kamer monitoringu.
Odpowiedz
8 8
-
Anna111
2018-10-08 16:28
Może trzeba oddać to organów ścigania. Niszczenie plakatów wyborczych to naruszenie prawa. Zorganizowana akcja. Czyja... ???
Odpowiedz
17 11
-
Ada7777
2018-10-08 15:34
Niech wykupią bilbordy zapłacą za każdy około 2 tys. zł i sobie wyklejaja co chcą. A tak to zwykle prymitywy i pospolici wandale.
Odpowiedz
18 9
-
Zbych
2018-10-08 14:09
Kabaret prymitywów.
Odpowiedz
16 6
-
anna123
2018-10-08 14:07
Prymitywni ludzie niszczą plakaty swoich przeciwników politycznych. DNO I KUPA MUŁU !!!!!!!!!!
Odpowiedz
16 9
-
Ryś
2018-10-08 12:26
Na wieśniactwo i prostactwo nie ma lekarstwa.
Odpowiedz
12 8
-
Donek
2018-10-08 12:17
Co jest złego w haśle ''będziemy wspierali rasistów i kiboli''? Przecież to tacy sami obywatele jak wszyscy inni.
Odpowiedz
8 14
-
Ryszard Ochódzki
2018-10-08 12:16
Moje pytanie brzmi: czy można stawiać lawety z billboardami gdzie popadnie i pozostawać bezkarnym?
Odpowiedz
22 1
-
uuu
2018-10-08 12:11
Niszczenie plakatów wyborczych nie jest przestępstwem czy wykroczeniem?
Odpowiedz
8 2
-
pacze
2018-10-08 11:57
Dlaczego antyprogram PIS-u? przecież drugie trzecie hasło już realizują
Odpowiedz
17 5
Napisz komentarz