Nadkom. Janusz Karczewski natychmiast pojechał we wskazanym przez zgłaszających kierunku. Po chwili zauważył opisywane auto. Kierowca był w trakcie parkowania.
Policjant podjechał do niego i podjął interwencję wobec mężczyzny. Od razu wyczuł od niego silny zapach alkoholu.
Na miejsce wezwany został patrol policji. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie 60-latka wykazało ponad 1,7 promila. Mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
- Postawa nadkom. Janusza Karczewskiego to dowód na to, że niezależnie od zajmowanego stanowiska, policjanci zawsze są gotowi dbać o bezpieczeństwo mieszkańców i reagować na niepokojące sytuacje. Słowa uznania należą się również świadkom, dzięki którym nieodpowiedzialny kierowca został wyeliminowany z ruchu - podkreślają mundurowi.







Komentarze (0)
Napisz komentarz